W budynku Telewizji Polskiej przy placu Powstańców Warszawy pojawił się mężczyzna, który jak relacjonują obecni na miejscu posłowie - próbował wynosić sprzęt stanowiący własność Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. - Nie chce się przedstawić ani nie chce powiedzieć, co tu robi - informują na Twitterze dziennikarze Telewizji Polskiej.
"Jedną próbę przejęcia PAP podejmowali już dziś około godziny 3. Zakładamy, że przygotowują się do kolejnej. Jest to nieustanny front takimi bitwami podjazdowymi. Uzurpator prezes wzywa pomoce - prawników oraz ochroniarzy. Jak dotąd - bezskutecznie" - mówił na antenie Telewizji Republika poseł PiS - Waldemar Buda. Jak wskazał polityk - politycy jego ugrupowania są gotowi spędzić święta w siedzibie PAP, aby zachować ciągłość obrony instytucji.