Z naszej oceny był to dron wabik, który nie przenosił głowicy bojowej, natomiast przenosił głowicę do samodestrukcji - powiedział na konferencji prasowej o wojskowym dronie, który wybuchł w Osinach gen. Dariusz Malinowski. Urządzenie ominęło pole radiolokacyjne polskiego wojska. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał z kolei, iż "wszystko wskazuje na to, że to jest dron prowokacyjny ze strony Federacji Rosyjskiej".
Wczoraj popołudniu w Krajowej Radzie Sądownictwa pojawiło się dwóch mężczyzn, którzy domagali się dostępu do dokumentów i pomieszczeń rzeczników dyscyplinarnych. Kto? W rozmowie z portalem niezalezna.pl sędzia Dominik Czeszkiewicz z Ministerstwa Sprawiedliwości potwierdził, że był jednym z nich. Czy planuje ponowne wejście? "Nie mam po co" - odpowiada. - "Na pewno nie będę wchodził z policją czy firmą przeprowadzkową. Bądźmy poważni" - dodał. Ale po co była wczorajsza akcja?
W Polsce eksplozja niezidentyfikowanego obiektu, a Donald Tusk na urlopie. Ale to jeszcze nic. Premier zamieścił w mediach społecznościowych wpis - nie o Lubelszczyźnie, a o... Budapeszcie. Posypały się komentarze!