Z pozoru zwykła, domowa awantura na warszawskiej Woli zakończyła się odkryciem narkotykowego magazynu. Wezwani do sprzeczki policjanci, dzięki swojej czujności, na balkonie jednego z mieszkań znaleźli blisko 3 kilogramy nielegalnych substancji. 30-letni właściciel lokalu, znany już organom ścigania, został aresztowany i grozi mu nawet 10 lat więzienia.
- Z ogromnym zażenowaniem obserwujemy, jak po raz kolejny w debacie politycznej leczenie psychiatryczne jest ujawniane publicznie. Informacje o stanie zdrowia psychicznego należą do danych szczególnie wrażliwych i podlegają najwyższej ochronie. Ich wyciąganie, insynuowanie czy publiczne komentowanie jest nie tylko naganne, ale też szkodliwe społecznie — utrwala stygmatyzację i zniechęca do szukania pomocy - tak do dzisiejszego tekstu Wojciecha Czuchnowskiego w "Gazecie Wyborczej" odniosło się w stanowisku Porozumienie Rezydentów OZZL.