Po wczorajszym szturmie migrantów na granicę polską, służby białoruskie nie ustają w prowokacjach. Białoruscy śledczy wszczęli przeciwko polskim slużbom granicznym postępowanie z art. 128 kodeksu karnego dotyczącego "zbrodni przeciwko bezpieczeństwu ludzkości".
Na polsko-białoruskiej granicy kryzys przybiera na sile. Już dziś, w środę 17 listopada spotykamy się w dwóch miejscach w Warszawie: najpierw na Placu Piłsudskiego, by podziękować naszym bohaterskim służbom, a później przed Ambasadą Białorusi, by zaprotestować przeciwko działaniu reżimu Łukaszenki.
Migranci skupieni przy przejściu granicznym Bruzgi po stronie białoruskiej spakowani opuszczają koczowisko. Na razie nie wiadomo, dokąd są kierowani. - Widzimy, że część grupy zabiera ze sobą kłody drewna - doprecyzowała podczas konferencji prasowej rzeczniczka SG, ppor. Anna Michalska.