Do dwóch grupowych ataków na polską granicę doszło w sobotę wieczorem w okolicach Dubicz Cerkiewnych i Mielniku (Podlasie). Grupy napierających cudzoziemców nie były tak liczne, jak w ostatnich dniach – przekazała rzecznik Straży Granicznej por. Anna Michalska. Atakujący rozcięli druty kolczaste, rzucili kładkę zrobioną z bali i desek, a następnie zaczęli wchodzić na teren Polski. "Cała ta akcja była nadzorowana i nagrywana przez służby białoruskie" – podkreśliła rzecznik.
W Poznaniu na przystankach autobusowych i w innych miejscach publicznych pojawiły się liczne plakaty reklamowe "Gazety Wyborczej". Pokazana jest na nich uśmiechnięta, "nowoczesna" pani w czapce i z telefonem, której towarzyszy celowo pomijający słowo "Polska" napis "Mieszkam w Poznaniu. Żyję w Europie". Tyle że - jak rozszyfrował jeden z użytkowników portalu Albicla - zdjęcie zostało wzięte z internetowej bazy fotograficznej i przedstawia... Amerykankę.
- Mochnacki uważał, że bez dwóch elementów - bez względu na zaangażowanie Polski nie da się odrodzić - bez czynu zbrojnego i bez porozumienia wszystkich warstw społecznych - powiedział Tomasz Sakiewicz na antenie TVP Info, odnosząc się do życia oraz twórczości pisarza Maurycego Mochnackiego, określanego obecnie "wizjonerem".