Prokurator wydał postanowienie o poszukiwaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, listem gończym. List gończy z wizerunkiem i danymi posła PiS został opublikowany na stronie Komendy Stołecznej Policji. Mimo, że powszechnie wiadomo - i z tą wiedzą nie kryje się sam polityk - Ziobro przebywa na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny.
To nie wszystko. We wtorek prokurator wystąpił do Sądu Okręgowego w Warszawie z wnioskiem o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec Ziobry.
W czwartek jeden z obrońców polityka, mec. Bartosz Lewandowski poinformował w mediach społecznościowych o groźbach, które otrzymuje od pewnego czasu. "Dość regularnie trafiają do mnie na skrzynkę mailową oraz w mediach społecznościowych groźby nie tylko pod moim adresem jako obrońcę polityków opozycji, ale także m. in. ministra Ziobry oraz jego rodziny (w tym dzieci)" - napisał.
Szczegóły w tekście: "Poszukiwany - żywy lub martwy". Obrońca Ziobry o tym, jakie groźby otrzymuje [ZDJĘCIA]
Ziobro do Tuska: jest Pan za to odpowiedzialny
Odnosząc się do doniesień mec. Lewandowskiego, dziś wpis dotyczący gróźb opublikował Zbigniew Ziobro. "W ostatnim czasie otrzymuję liczne groźby, w tym groźby zabójstwa. Na ulicach Warszawy zawisły nawet plakaty oferujące pieniądze za Zbigniewa Ziobro - żywego lub martwego" - wskazał.
Były minister sprawiedliwości ocenia, iż "po przejęciu władzy Donald Tusk świadomie rozpętuje w Polsce atmosferę nienawiści. Kieruje ją przeciwko Prawu i Sprawiedliwości, szczególnie wobec mnie. Odwraca uwagę Polaków od swojej nieudolności, od drastycznego wzrostu cen energii i katastrofalnej sytuacji w służbie zdrowia".
"Dotąd nie reagowałem na pogróżki, bo dotyczyły wyłącznie mnie. Jednak tym razem groźby zostały skierowane także wobec mojego dziecka oraz obrońcy - adwokata Bartosza Lewandowskiego"
- dodaje polityk.
Poinformował również, że zdecydował się skierować wniosek o ściganie osób odpowiedzialnych za groźby.
Nie mam jednak złudzeń, że kierownictwo nielegalnie przejętej prokuratury odpowiednio zareaguje. Zostali szefami prokuratury wyłącznie dzięki przestępczym decyzjom Tuska i jego kompanów. I są mu winni posłuszeństwo. A to ci politycy kłamliwie mnie oskarżają. Zarzucają mi czyny, których nie popełniłem. By uwiarygadniać swoje kłamstwa, łamią procedury śledcze i sądowe. A nawet niszczą sędziego, gdy wyda rozstrzygnięcie nie po partyjnej linii władzy. Wokół fabrykowanego procesu rozpętują nagonkę cieknącą nienawiścią.
– pisze dalej Ziobro.
Na końcu, zwraca się bezpośrednio do szefa rządu: "Panie Tusk, jest Pan odpowiedzialny za cały ten spektakl oszczerstw i gróźb. Jeśli cokolwiek stanie się moim najbliższym lub mojemu obrońcy, pełna odpowiedzialność spadnie na Pana.
W ostatnim czasie otrzymuję liczne groźby, w tym groźby zabójstwa. Na ulicach Warszawy zawisły nawet plakaty oferujące pieniądze za Zbigniewa Ziobro - żywego lub martwego. Po przejęciu władzy Donald Tusk świadomie rozpętuje w Polsce atmosferę nienawiści. Kieruje ją przeciwko…
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) February 13, 2026