Wiceprezydent miasta, który otwiera w Łodzi listę kandydatów KW SLD w wyborach do Sejmu, podkreślił, że ma za sobą dużą grupę wolontariuszy. Mają oni towarzyszyć mu każdego dnia do 11 października. Jak wyjaśnił, wspólnie z nim mają oni zachęcać mieszkańców Łodzi i powiatów łódzko-wschodniego oraz brzezińskiego do "zagłosowania na lewicę, zagłosowania na przyszłość".
Dodał, że w czasie kampanii będzie skupiał się na programie lewicy, w którym znalazły się postulaty dotyczące m.in. 1600 zł na rękę najniższej emerytury, 3500 zł wynagrodzenia dla pracowników administracji publicznej, 2700 zł płacy minimalnej, skrócenie do 30 dni kolejek do lekarza specjalisty, leki na receptę za 5 zł.
Trela, który przez ostatnie pięć lat pełnił funkcję wiceprezydenta Łodzi zadeklarował, że prezydent miasta Hanna Zdanowska będzie mogła na niego liczyć jako posła.
Za kampanię "jedynki" KW SLD w okręgu łódzkim ma być odpowiedzialna wiceprzewodnicząca lewicowego ugrupowania w regionie i radna miejska Małgorzata Moskwa-Wodnicka. Ogłosiła, że kampania będzie intensywna i przebiegać pod hasłem "Zawsze blisko ludzi, zawsze blisko Łodzi".
Wybory parlamentarne odbędą się 13 października. Polacy wybiorą na czteroletnią kadencję 460 posłów oraz 100 senatorów.