Jak poinformował Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej w Przemyślu, oba auta zostały zatrzymane we wtorek na przejściu granicznym z Ukrainą w Korczowej, w kierunku wyjazdu z Polski.
Pierwszym z mercedesów kierował 49-obywatel Ukrainy. W trakcie kontroli auta, strażnicy graniczni stwierdzili ingerencję w numery identyfikacyjne skrzyni biegów.
Funkcjonariusze szybko ustalili, że skrzynia pochodzi z auta skradzionego w 2018 r. w Wielkiej Brytanii. Kierowcę oraz pojazd o wartości 65 tys. złotych przekazano policji.
Po kilku godzinach przez to samo przejście próbował wyjechać z kraju, także mercedesem, 39-letni kierowca z Ukrainy. Mężczyzna nie potrafił wytłumaczyć funkcjonariuszom Straży Granicznej, dlaczego wszystkie numery skrzyni biegów oraz tabliczki znamionowe identyfikujące auto są usunięte. Jak podkreśliła SG, kierowcę przesłuchano w charakterze świadka, a pojazd, którego wartość oszacowano na 45 tys. zł, zatrzymano.
Od początku 2020 roku funkcjonariusze straży granicznej z Podkarpacia zatrzymali już 15 skradzionych pojazdów różnego typu wartych łącznie prawie 700 tys. zł.