Jak poinformował st. kpt. Jarosław Łagutoczkin z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie, do zdarzenia doszło w czwartek kilka minut przed godz. 12.
"Do wybuchu doszło w budynku wielorodzinnym, w którym znajdują się trzy mieszkania. Łącznie w tym czasie w budynku przebywało pięć osób: trzy dorosłe oraz dwoje dzieci. Mieszkanie, w którym doszło do zdarzenia, zamieszkiwała jedna osoba, kobieta, która na skutek tego wybuchu doznała poparzeń ciała i górnych dróg oddechowych. Pozostałym osobom nic się nie stało"
– powiedział Łagutoczkin.
Jak dodał, zgłoszenie, które dotarło do straży, dotyczyło wybuchu butli z gazem. Na miejscu okazało się jednak, że przyczyną wybuchu nie była eksplozja butli, lecz ulatnianie się z niej gazu. Butla nie została uszkodzona. Najprawdopodobniej doszło do jej rozszczelnienia, ale szczegóły zdarzenia będą dopiero ustalane.
"Wybuch spowodował uszkodzenie jednej ze ścian w mieszkaniu, ale jest ona ścianką działową, nie zagraża konstrukcji domu. Na miejscu zdarzenia był obecny nadzór budowlany, który stwierdził, że nie ma zagrożenia dla budynku, więc będzie on mógł być dalej użytkowany przez pozostałych mieszkańców. Z okien wyleciały szyby, ale konstrukcja nie została uszkodzona"
– powiedział Łagutoczkin.
Na miejsce akcji zadysponowano pięć zastępów straży pożarnej.
Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.