Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Więzienie w zawieszeniu dla energetyków

Rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata orzekł sąd wobec trzech energetyków za nieumyślne spowodowanie śmierci 20-latka i narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia 16-latka, których poraził prąd z linii energetycznej pod Kazimierzą Wielką.

Autor:

Wyrok, jaki zapadł w Wydziale Zamiejscowym Karnym z siedzibą w Kazimierzy Wielkiej Sądu Rejonowego w Busku-Zdroju, nie jest prawomocny.

Do wypadku doszło w sierpniu 2013 r. w jednej z miejscowości w okolicy Kazimierzy Wielkiej. 20-letni mężczyzna zmarł, a 16-latek trafił do szpitala z oparzeniami rąk i głowy po tym, jak kombajn, którym obaj jechali, zahaczył podczas prac polowych o linię energetyczną.

Jak podawała wcześniej kielecka "Gazeta Wyborcza", linia o napięciu 15 tys. V zwisała za nisko nad ziemią. Biegły z zakresu budownictwa energetycznego wykazał, że przez wadliwe posadowienie doszło do pochylenia słupa i obniżenia linii, a roboty prawdopodobnie przeprowadzono niezgodnie z projektem. Prace prowadzano w 2011 r.

Prokuratura oskarżyła w tej sprawie kierownika budowy, wykonawcę robót i inspektora nadzoru. Odpowiadali za nieumyślne spowodowanie śmierci 20-latka i narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia drugiego chłopaka.

Jak poinformował  rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach Jan Klocek, sąd uznał za winnych wszystkich oskarżonych. Wymierzył im kary po roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz grzywny w wysokości 3 tys. zł, 7,5 tys. zł i 10,5 tys. zł.

Zasądził także od oskarżonych na rzecz czwórki oskarżycieli posiłkowych w sprawie koszty zastępstwa procesowego oraz pokrycie kosztów sądowych na rzecz Skarbu Państwa. Jedna z oskarżycielek posiłkowych ma dostać także "od wszystkich oskarżonych, solidarnie, 50 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Polska