Na miejscu pracowała straż pożarna, która zbierała kwas i zabezpieczyła miejsce zdarzenia.
"Część substancji udało się zebrać, mamy cztery osoby poszkodowane. Jeszcze przed przybyciem straży były ewakuowane z hali"
- powiedział Kroć. W sumie razem z poszkodowanymi ewakuowano z magazynu ok. 20 pracowników.
"W tej chwili już nie ma zagrożenia, jeśli chodzi o tę substancję. Natomiast w początkowej fazie, kiedy dochodzi do rozszczelnienia zbiornika z kwasem mrówkowym, on jest drażniący. Jak każdy kwas, działa na skórę, na drogi oddechowe, oczy" - podkreślił. Pierwszy informację podał portal RMF 24.