Rzeczniczka prasowa Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Marzena Muklewicz powiadomiła, że śledczy "skierowali do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko 4 osobom zarzucając im między innymi działanie w zorganizowanej grupie przestępczej".
"Zarzuciliśmy oskarżonym prowadzenie nielegalnej uprawy ziela konopi innych niż włókniste w ilości 2,7 tys. krzewów, z której można byłoby dostarczyć znaczną ilość narkotyku o łącznej wadze 35 kg"
– powiedziała prokurator Muklewicz.
W kwietniu ubiegłego roku funkcjonariusze CBŚP i straży granicznej weszli na teren gospodarstwa w Łapinie Kartuskim. Na miejscu odkryli 2,7 tys. krzewów konopi w różnych fazach wzrostu.
Hodowla mieściła się w 5 pomieszczeniach, gdzie znajdował się specjalistyczny sprzęt do uprawy konopi. Plantacja była zasilana 2 agregatami prądotwórczymi.
Na terenie plantacji było też odrębne pomieszczenie służące do suszenia konopi. Ujawniono w nim urządzenia do oddzielania kwiatostanu od liści, wagę elektroniczną, zgrzewarkę, worki próżniowe, a także 2,5 kilograma marihuany.
Na terenie plantacji zatrzymano 30-letniego mieszkańca województwa małopolskiego. Później policjanci wyłapywali kolejnych członków gangu – trzech mieszkańców Kaszub.
Trzech oskarżonych nadal czeka na proces w areszcie. Jeden ma dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.
Na poczet przyszłych kar prokuratura zabezpieczyła mienie o wartości prawie 50 tys. zł oraz samochód i nieruchomości – dodała prokurator Muklewicz.