Jak przekazały Koleje Śląskie, w nowym rozkładzie jazdy pojawią się: większa liczba pociągów na dotychczasowych trasach, nowe połączenia do Kluczborka i zimowe kursy do Zakopanego.
Zmiany w częstotliwościach kursowania zostaną wprowadzone na większości linii. Największy wzrost liczby połączeń będzie można zauważyć np. na odcinkach: Tychy Lodowisko – Katowice, Racibórz – Chałupki, Katowice – Bytom, Tarnowskie Góry – Lubliniec, Rybnik – Racibórz, Katowice – Oświęcim.
Znaczna część z dodatkowych kursów będzie efektem dofinansowania ze strony zrzeszającej 41 miast i gmin centralnej części regionu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Jak informowały w ostatnich dniach władze GZM, dotowane łączną kwotą 6 mln zł będą kursy 40 pociągów Kolei Śląskich, niewyjeżdżających poza teren Metropolii.
Najwięcej z nich pojawi się na odcinku trasy S1 Kolei Śląskich, między Gliwicami i Katowicami, którym podróżuje najwięcej pasażerów. Dofinansowanych zostanie tam 16 połączeń. Dotowane przez GZM kursy pojawią się też na trasie S1 w relacjach Dąbrowa Górnicza Ząbkowice-Gliwice (9 połączeń) i Sosnowiec Główny-Gliwice (2 połączenia)
Ponadto opłacone przez GZM połączenia pojawią się na odcinkach: Tychy Lodowisko-Katowice (6 połączeń), Tychy Lodowisko-Sosnowiec (4 połączenia) i Tychy Lodowisko-Dąbrowa Górnicza Ząbkowice (1 połączenie). Nowością będą dwa połączenia na trasie Katowice-Mikołów. Metropolia sygnalizuje, że chce, aby te jej działania były traktowane jako zaczyn Kolei Metropolitalnej.
Jedną z nowości w rozkładzie Kolei Śląskich – będącą efektem ustaleń regionalnych samorządów – będą nowe połączenia do Kluczborka. Od 15 grudnia część kursów, które kończyły swój bieg w Lublińcu, będzie tam przedłużonych – w dni robocze 6 par połączeń, a w dni wolne od pracy – 5 par. Dla nowego odcinka stworzono ofertę biletów liniowych – np. dla relacji Olesno – Kluczbork cena wyniesie 3 zł.
Od 15 grudnia do rozkładu Kolei Śląskich wrócą połączenia do Zakopanego. Pociąg Ornak będzie kursował w dni o dużym potencjale turystycznym – np. w Święta Bożego Narodzenia, Sylwestra oraz codziennie przez cały okres ferii zimowych w regionie. Przewoźnik przypomina też, że już wiosną zamknięta zostanie linia do Wisły, na której rozpoczną się wtedy prace modernizacyjne.
Jak co roku, rozkład jazdy Kolei Śląskich będzie dostosowany do tzw. korekt, wynikających z prac remontowo-modernizacyjnych prowadzonych przez zarządcę infrastruktury, spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe. W nowym rozkładzie zaplanowano pięć takich zmian: pierwsza z nich wejdzie w życie 14 marca.
Do tego czasu, na większości linii obsługiwanych przez Koleje Śląskie rozkład jazdy będzie jednolity, bez wariantów. Pojedynczych modyfikacji mogą spodziewać się pasażerowie linii S4, S5, S61, S7, S71, S8. Z utrudnieniami powinni liczyć się też pasażerowie linii S1, ze względu na kontynuację prac modernizacyjnych na odcinku Myszków – Częstochowa.
W związku z wprowadzeniem nowego rozkładu jazdy w wielu przypadkach zaszły zmiany w godzinach kursowania dotychczasowych pociągów. Mogą one pojawiać się też w przypadku linii nieobjętych remontami. Dlatego przewoźnik zaleca każdorazowe sprawdzenie rozkładu przed podróżą, np. na jego stronie internetowej.
W tym roku Koleje Śląskie spodziewają się przewieźć ok. 19,5 mln pasażerów – wobec 18,2 mln w 2018 r. Według władz przewoźnika zwiększona liczba pasażerów jest obserwowana szczególnie w ostatnich miesiącach – w październiku i listopadzie br. wzrost liczony wobec tych samych miesięcy 2018 r. miał sięgnąć 25 proc.