Policjanci patrolujący teren gminy Masłowice (woj. łódzkie) zauważyli jadący drogą ciągnik rolniczy, który nie posiadał tablic rejestracyjnych. Podejrzenie mundurowych wzbudzało także kierowanie maszyną przez mężczyznę. Jednak gdy chcieli go zatrzymać do kontroli, ten zignorował ich sygnały, przyspieszył i chciał uciekać przed radiowozem.
Po zatrzymaniu funkcjonariusze szybko doszli do tego, jaki był powód takiego zachowania. 57-letni kierowca miał wiele na sumieniu. Można było od niego wyczuć alkohol.
Badanie urządzeniem do sprawdzania stanu trzeźwości wykazało jednak wynik poza zakresem pomiarowym. W związku z tym od mężczyzny została pobrana krew do dalszych badań, które pozwolą określić zawartość alkoholu w jego organizmie.
- zrelacjonował asp. Dariusz Kaczmarek z komendy policji w Radomsku.
Dalej było równie ciekawie, bo okazało się, że mężczyzna nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a ciągnik rolniczy, którym się poruszał, nigdy nie był zarejestrowany. Pojazd zabezpieczono i odholowano na policyjny parking, a kierowcę zatrzymano.
Tylko za niezastosowanie się do poleceń policji grozi mu kara do 5 lat więzienia.