"Policjanci z toruńskiej komendy poszukują mężczyzn, którzy w nocy z soboty na niedzielę pobili na toruńskiej starówce obcokrajowców. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że zdarzenie zaistniało na tle narodowościowym. Wizerunek sprawców zarejestrowały kamery monitoringu. Funkcjonariusze szukają osób mogących pomóc w ustaleniu personaliów podejrzanych, a także świadków zajścia"
- poinformował w poniedziałek mł. asp. Wojciech Chrostowski z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Obcokrajowcy mieli zostać pobici i znieważeni ok. godziny 1:30 w nocy z soboty na niedzielę w samym centrum miasta. Śledczy ustalili, że agresorów było siedmiu. Wizerunek pięciu z nich zarejestrowały kamery.
Do zdarzenia odniósł się na swoim oficjalnym koncie w mediach społecznościowych prezydent Torunia Michał Zaleski.
- napisał Zaleski.
Z informacji przekazanych przez mł. asp. Chrostowskiego wynika, że poszkodowani doznali obrażeń ciała, które nie zagrażają ich życiu. Nieoficjalne ustalenia wskazują, że przynajmniej jedna z zaatakowanych osób ma mieć pęknięte kości czaszki.
Sprawcy mieli krzyczeć m.in. "Polska dla Polaków". Wśród pobitych osób jest także kobieta. Portal torun.naszemiasto.pl przytacza relację jednego z zaatakowanych, którą ten miał umieścić na portalu społecznościowym.
- napisał jeden z poszkodowanych cytowany przez lokalny portal.