Wydatki w przyszłym roku mają wynieść 496 mln zł, z czego 62,5 mln zł miasto przeznaczy na inwestycje, tj. 12,6 proc. Przychody do miejskiej kasy mają wynieść z kolei 486 mln zł. 10 mln zł deficytu miasto sfinansuje z kredytu bankowego. Całkowite zadłużenie miasta na koniec 2020 roku wyniesie 225,7 mln zł i będzie to 46,46 proc. planowanych dochodów.
Prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz powiedział podczas prezentacji budżetu, że inwestycji będzie mniej w 2020 roku i będą wykonane tylko te najpilniejsze, z dofinansowaniem środków UE. Dodał, że taka sytuacja spowodowana jest mniejszymi wpływami do budżetu z podatku PIT i CIT.
Za przyjęciem budżetu głosowało 14 radnych z prezydenckiego klubu "Łączą nas Suwałki" oraz klubu Platformy Obywatelskiej. 7 radnych klubu PiS było przeciwko uchwale budżetowej, a 2 radnych klubu "Mieszkańcy Razem" wstrzymało się od głosu.
Przewodniczący opozycyjnego klubu radnych PiS Jacek Juszkiewicz powiedział, że klub daje "czerwoną kartkę" dla budżetu i go nie poprze. Według PiS nie jest to budżet stabilny i prorozwojowy. "W mieście jest zła sytuacja finansowa, a prezydent bierze kolejny kredyt na spłatę deficytu budżetowego" - mówił.
"Lekkim hamowaniem" określił natomiast przyszłoroczny budżet przewodniczący klubu "Łączą nas Suwałki" Wojciech Pająk i dodał, że jest to spowodowane czynnikami zewnętrznymi. "Suwałki wypadają stabilnie na tle innych polskich samorządów. Nic złego się nie dzieje" - mówił.
Główne planowane inwestycje w 2020 to modernizacja pięciu przedszkoli za 10 mln zł oraz rozbudowa Szkoły Podstawowej nr 4 za 10 mln zł. Rozbudowany zostanie także Zespół Szkół nr 6 za 7 mln zł. 8 mln będzie kosztowało zakończenie budowy Trasy Wschodniej. Cała inwestycja podzielona na kilka etapów ma kosztować ok. 70 mln zł.
Samorząd suwalski największych inwestycji dokonał w tym roku. Za 37 mln zł powstała hala widowiskowo-sportowa Suwałki Arena, zaś za 27 mln zł wybudowano lokalne lotnisko. Kwota na wszystkie inwestycje w tym roku wyniesie ok. 160 mln zł.
Władze miasta zaplanowały w przyszłym roku podwyżki dla pracowników samorządu; obejmą one 840 osób i będą kosztowały 2 mln zł. Na podwyżki może też liczyć 660 pracowników w związku ze wzrostem płacy minimalnej; na ten cel pójdzie 3,5 mln zł.
Według założeń przyszłorocznego budżetu największe wydatki, prawie 148 mln zł, pochłonie oświata, 104,5 mln zł - rodzina, 29 mln zł - pomoc społeczna, 24 mln - administracja publiczna, 20 mln - gospodarka komunalna i ochrona środowiska. Również 20 mln zł ma dostać kultura fizyczna i sport, 16 mln - transport, 15 mln - kultura oraz 13,5 mln - gospodarka mieszkaniowa.
Dodatkowo władze miasta przeznaczą 5 mln zł na dotacje dla organizacji pozarządowych oraz 2,6 mln zł na budżet obywatelski.