Jak przekazał w rozmowie z PAP rzecznik stołecznego ratusza zdaniem urzędników symbole, znaki i hasła, które pojawiły się na Marszu Niepodległości wyczerpują znamiona nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych i etnicznych.
Dodał, że chodzi między innymi o hasła "USA imperium zła", "Czarny blok - biała siła", "A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści", "Raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę", "Tu jest Polska, nie Izrael".
Ponadto oprócz nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych i rasowych nasi eksperci, prawnicy znaleźli również takie czyny jak: sprowadzanie niebezpieczeństwa poprzez stosowanie otwartego ognia w zgromadzeniu podczas palenia flagi Unii Europejskiej i flagi LGBT
- powiedział Dąbrowa.
Informuję, że @warszawa składa zawiadomienie do prokuratury w sprawie symboli, znaków i haseł, które pojawiły się na #MarszNiepodległości. Naszym zdaniem wyczerpują one znamiona nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych i etnicznych.#WarszawaDlaWszystkich — Kamil Dąbrowa (@dabrowa_k) November 20, 2019
Podał również, że kolejnym punktem w zawiadomieniu do prokuratury jest sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa, które zagraża życiu lub zdrowiu osób "mającego postać rozprzestrzeniania substancji duszących poprzez użycie na masą skalę środków pirotechnicznych".