Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Obrona klienta czy polityczna korzyść? Sędzia o roli Giertycha jako obrońcy Krala

Sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, rzeczniczka stowarzyszenia Veritas Et Ius, zwróciła uwagę na możliwy konflikt interesów związany z rolą Romana Giertycha jako obrońcy Przemysława Krala. - Jedno działanie może poprawiać sytuację procesową klienta, a równocześnie przynosić polityczną korzyść jego obrońcy. Krótko mówiąc: dwie pieczenie przy jednym ogniu - zwraca uwagę sędzia.

Borszowska-Moszowska przypomniała, że Roman Giertych wcześniej publicznie i zdecydowanie krytykował Przemysława Krala oraz Zondacrypto, a następnie został jego obrońcą. W ocenie rzeczniczki stowarzyszenia samo prawo adwokata do reprezentowania wybranego klienta nie zamyka jednak kwestii związanych z potencjalnym konfliktem ról.

Dziś pojawiają się medialne doniesienia o współpracy Krala z prokuraturą i możliwości skorzystania przez niego z mechanizmu potocznie nazywanego „małym świadkiem koronnym”

– zwróciła uwagę sędzia.

W tym kontekście postawiła pytanie o sytuację, w której interes procesowy klienta może jednocześnie pokrywać się z interesem politycznym jego pełnomocnika. Chodzi w szczególności o scenariusz, w którym informacje przekazywane przez Krala organom ścigania mogłyby dotyczyć osób lub środowisk pozostających w konflikcie politycznym z Giertychem.

Zdaniem Borszowskiej-Moszowskiej taka sytuacja może prowadzić do szczególnego rodzaju konfliktu.

Jedno działanie może poprawiać sytuację procesową klienta, a równocześnie przynosić polityczną korzyść jego obrońcy. Krótko mówiąc: dwie pieczenie przy jednym ogniu

– podkreśliła.

Rzeczniczka Veritas Et Ius zastrzegła przy tym, że nie przesądza, iż w sprawie doszło do jakiegokolwiek nadużycia. Podkreśliła, że medialne doniesienia nie są tożsame z ustaleniami procesowymi.

Kluczowe pytanie, jakie stawia Borszowska-Moszowska, dotyczy tego, czy aktywny polityk powinien występować jako adwokat w sprawie, której rozwój może potencjalnie uderzać w jego politycznych przeciwników.

W jej ocenie niezależność adwokata i interes reprezentowanego klienta powinny pozostawać nadrzędnymi wartościami. Granica między obroną procesową a realizacją interesu politycznego nie powinna się zacierać, a toga adwokacka nie może być wykorzystywana jako instrument działalności politycznej.

Źródło: niezalezna.pl, x.com

NAJNOWSZE Polska