W środę Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji poinformowało o usunięciu awarii rekuperatorów. "Usuwanie awarii rekuperatorów, czyli wymienników ciepła o wysokości ponad 5,6 metra i łącznej wadze około 20 t każdy, zamontowanych na obu liniach, odbywa się dwutorowo" - przekazało przedsiębiorstwo.
W pierwszej kolejności naprawiono rekuperator nr 1, co umożliwiło uruchomienie jednej linii technologicznej. Oznacza to przywrócenie jej pełnej funkcjonalności, czyli spalanie większości osadów powstających w oczyszczalni ścieków „Czajka”.
MPWiK przekazała też, że drugim etapem prac naprawczych będzie wykonanie naprawy docelowej rekuperatorów, która wiąże się z zaprojektowaniem, produkcją i montażem dwóch nowych urządzeń, po jednym dla każdej z linii spalania.
Według wcześniejszych informacji MPWiK na przełomie listopada i grudnia 2018 r., w związku z awarią rekuperatorów, tj. wymienników ciepła, z eksploatacji została wyłączona stacja termicznej utylizacji osadów ściekowych (STUOŚ), co było związane z uszkodzeniem jednego z urządzeń spalarni.
Od stycznia 2013 r. do września 2019 r. instalacja STUOŚ ulegała licznym awariom, przez co mogła nie pracować blisko połowę tego okresu. Ze względu na awarię spalarni w "Czajce" osady ściekowe (produkt uboczny, powstający podczas oczyszczania ścieków) z zakładu były wywożone przez firmy zewnętrzne. Odpady te pochodzą ze wszystkich oczyszczalni MPWiK, czyli z zakładów: "Czajka", "Południe", "Pruszków" i "Dębe", i trafiają do sześciu województw. Wedle oceny MPWiK, odpady te nie należą do niebezpiecznych.