Pod Trybunałem Konstytucji na Alei Szucha w Warszawie zmierzają kolejni obrońcy tej instytucji. Policja po raz kolejny używała siły przeciwko demonstrującym tam ludziom. Adam Borowski publicznie apelował, by u boku społecznych obrońców TK stanęło jak najwięcej organizacji. Zwrócił się także do "Solidarności".
W odpowiedzi na tę odezwę Piotr Duda wystosował pismo, w którym zwrócił się do wszystkich, którym drogie są wolność, demokracja i praworządność.
"Nadszedł czas, w którym nie wolno nam milczeć"
- napisał szef "Solidarności".
Zaznaczył, że Komisja Krajowa przyjęła zdecydowane stanowisko w obronie Trybunału Konstytucyjnego.
"Dziś, w obliczu działań wymierzonych w niezależność Trybunału Konstytucyjnego, prób siłowego przejęcia nad nim kontroli, podważania znaczenia jego orzeczeń oraz prób wywierania presji finansowej, wzywam do zdecydowanej, wspólnej i solidarnej jego obrony. Zagrożony jest jeden z ostatnich bastionów niezależności instytucjonalnej, który w naszej ocenie władza usiłuje podporządkować swoim politycznym interesom. Nie ma na to naszej zgody!"
- podkreślił Duda.
Odwołując się do tradycji organizacji podkreślił, że "dziś znów nadszedł czas próby" i zaapelował o aktywne zaangażowanie się.
"Nie możemy biernie przyglądać się odbieraniu Polaków z podstawowych praw i zamykać oczu na kolejne bezprawne poczynania rozchuchanej władzy. Nie raz zobowiązywaliśmy się do pilnowania Polski. Nadszedł czas, by to zobowiązanie po raz kolejny wypełnić. Jeżeli dzisiaj pozwolimy na podporządkowanie ostatnich niezależnych instytucji doraźnym interesom władzy, jutro zagrożone mogą być prawa każdego obywatela, każdego pracownika i każdej rodziny. Dlatego właśnie teraz musimy stanąć murem w obronie naszej niezależności i suwerenności"
- dodał.
Zwrócił się do struktur organizacji o "pełną mobilizację, solidarność i gotowość do podjęcia pokojowych, ale zdecydowanych działań w obronie niezależności Trybunału Konstytucyjnego, praw jego pracowników oraz konstytucyjnych fundamentów Rzeczypospolitej".
"Historia wielokrotnie pokazała, że wolność nie jest dana raz na zawsze. Kiedy zostaje zagrożona – musimy stanąć w jej obronie! To jest nasz obowiązek wobec tych, którzy walczyli o wolną Polskę i odpowiedzialność wobec przyszłych pokoleń"
- podkreślił.