Do wypadku doszło na lokalnej drodze między Niepruszewem a miejscowością Cieśle. Potrącony 59-letni rowerzysta zginął na miejscu. Sprawca odjechał z miejsca zdarzenia, potem porzucił samochód.
Jak poinformował rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak, nad ranem kierowca cinquecento wrócił do domu i zadzwonił do miejscowego komisariatu policji. Jak się okazało, 19-latek nie miał prawa jazdy.
Borowiak podał, że mężczyzna zostanie przesłuchany, wówczas zapadną dalsze decyzje w jego sprawie. Na razie nie wiadomo, z jaką prędkością jechał w chwili potrącenia rowerzysty i czy był trzeźwy.
Rzecznik policji podkreślił, że do wypadku doszło na wąskiej, nieoświetlonej drodze i przy bardzo złych warunkach pogodowych