"W związku z tym matka dziecka nie zostanie pozbawiona kontaktu z nim" – powiedział sędzia Sablik
Sędzia dodał, że w stosunku do rodziców dziecka – młodej matki oraz nieletniego ojca (ma mniej niż 15 lat), przed sądem rodzinnym toczy się – z wniosku policji - postępowanie o czyn karalny dotyczący obcowania płciowego.
W Polsce obcowanie płciowe z osobą poniżej 15. roku życia jest przestępstwem ściganym z urzędu. Grozi za to od 2 do 12 lat więzienia. Sąd rodzinny nie wydaje jednak orzeczeń, które mają stanowić karę. Stosuje środki wychowawcze, m.in. dozór rodziców lub kuratora. Najsurowsze jest umieszczenie w ośrodku poprawczym.
Sprawę do sądu przekazała pod koniec października ub.r. Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Północ, która uznała, że jest "niewłaściwa do prowadzenia postępowania".
Śledczy badali sprawę pod kątem doprowadzenia do obcowania płciowego z 12-latką. Dziewczynka zaszła w ciążę. Do porodu – na świat przyszedł zdrowy chłopiec - doszło już w trakcie trwającego śledztwa w lipcu ub.r. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył do organów ścigania sąd rodzinny, pod którego opieką znajdowała się 12-latka.