CBŚP rozbiło zorganizowaną grupę przestępczą, która prowadziła w Łodzi agencję towarzyską pod pozorem działalności hotelowej. W akcji wzięło udział ponad 100 funkcjonariuszy, zatrzymano 16 osób. Dwie z nich usłyszały dodatkowe zarzuty wyłudzenia pieniędzy z tzw. tarczy antykryzysowej.
Nadkom. Iwona Jurkiewicz z Centralnego Biura Śledczego Policji przekazała w czwartek, że funkcjonariusze z łódzkiego zarządu CBŚP pod nadzorem Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi, od kilku miesięcy rozpracowywali zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się m.in. czerpaniem korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przez inne osoby oraz praniem pieniędzy pochodzących z przestępstw.
- Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że członkowie grupy mieli przypisane określone role. Były osoby odpowiedzialne za nakłanianie i werbowanie kobiet do pracy, ich nadzór, ochronę, dowiezienie do klienta czy zamieszczanie ogłoszeń w Internecie
– podała nadkom. Jurkiewicz.
Działalność grupy skupiała się wokół klubu nocnego w Łodzi, w którym od jakiegoś czasu klienci mogli skorzystać z oferty krótkotrwałego wynajmu pokoi. Godzina spędzona w takim pokoju wynosiła najpierw 250 złotych, a w kolejnych miesiącach już 300 złotych.
- Klienci płacili menedżerowi za wynajem tzw. pokoju, a w zamian dostawali w pakiecie usługi seksualne
– wyjaśniła Jurkiewicz.
Po zebraniu materiału dowodowego jednoznacznie wskazującego na przestępczy proceder w nocnym klubie, przeprowadzono akcję rozbicia grupy przestępczej i zatrzymania jej członków. W czynnościach wzięło udział 100 funkcjonariuszy z jednostek w całym kraju, w tym: CBŚP, Komendy Stołecznej Policji, Biura Spraw Wewnętrznych Policji, Komendy Wojewódzkiej Policji z Łodzi, Radomia i Poznania.
- Podczas akcji zatrzymano 16 osób oraz zabezpieczono dokumenty, nośniki danych, komputery, serwery, jak również pieniądze w różnych walutach, stanowiące równowartość 80 tys. zł
– przekazała rzeczniczka biura śledczego.
W trakcie postępowania okazało się, że właściciele klubu zwrócili się o subwencję finansową w ramach rządowego programu "Tarcza Finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju dla Małych i Średnich Firm". Z materiału dowodowego wynika, że w ten sposób wyłudzono ponad 175 tys. zł.
Jak podała nadkom. Jurkiewicz, 16 zatrzymanym osobom w Prokuraturze Krajowej ogłoszono zarzuty m.in. dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, czerpania korzyści z cudzego nierządu, prania pieniędzy pochodzących z przestępstw, ale także oszustwa gospodarczego oraz posiadania narkotyków.