Rzecznik białostockiej prokuratury Paweł Sawoń przypomniał, że zawiadomienie CBA dotyczy podejrzenia złożenia nieprawdziwych oświadczeń majątkowych i nieudokumentowanych źródeł dochodu; jest ono wynikiem przeprowadzonej przez Biuro kontroli oświadczeń majątkowych obecnego prezesa NIK.
Trwa analiza tego zawiadomienia. To jest kilkudziesięciostronicowy dokument, prokurator zapoznaje się z jego treścią
- dodał Sawoń.
W białostockiej prokuraturze są też dwa inne zawiadomienia powiązane z tą sprawą. Przed miesiącem - decyzją Prokuratury Krajowej - trafiło do niej zawiadomienie złożone przez posłów opozycji, a dotyczące domniemanego zaniżania podatków przez Mariana Banasia. Tydzień temu śledczy dostali też zawiadomienie i obszerne materiały Generalnego Inspektora Informacji Finansowej; również trwa jego analiza, szczegóły tych dokumentów nie są ujawniane ze względu na tajemnicę informacji finansowej.
"Po zakończeniu analizy tych materiałów zostanie podjęta decyzja co do dalszego biegu postępowania" - dodał prok. Sawoń.