Kilka dni temu w mediach społecznościowych opublikowano zdjęcie dokumentu pochodzącego z Komendy Głównej Policji. Pismo datowane na 29 października 2026 roku zawiera polecenie przygotowania policyjnych oddziałów prewencji do wyjazdu w dniach 2-8 listopada. Funkcjonariusze mają być wyposażeni m.in. w broń, amunicję, środki ochrony osobistej i sprzęt specjalistyczny. Dokument oznaczono jako „BARDZO PILNE!”. Nie wskazano w nim celu planowanej mobilizacji ani miejsca, do którego mieliby zostać skierowani policjanci.
Niemal od razu, Polska Policja opublikowała w tej sprawie dementi.
„Z całą stanowczością dementujemy informację, która powołuje się na pismo z dnia 29 października br. skierowane przez Zastępcę Komendanta Głównego Policji do komendantów wojewódzkich Policji i sugeruje wykorzystanie funkcjonariuszy do sytuacji związanej z Trybunałem Konstytucyjnym”
– przekazano pod koniec października na oficjalnym profilu formacji na platformie X.
„W rzeczywistości pismo mówiące o pełnej gotowości policjantów w dniach od 2 do 8 listopada br. jest związane z aktualnymi zagrożeniami związanymi z aktami sabotażu i dywersji” – wyjaśniono.
Szczegóły w artykule: Broń gładkolufowa, miotacze pieprzu i zapory. Mętne tłumaczenia policji ws. pisma o mobilizacji
Policja zawiadamia prokuraturę. W komunikacie czytamy o "aktach sabotażu"
Dziś Policja zamieściła kolejny komunikat. Tym razem przekazano, że "na ręce Prokuratora Krajowego złożone zostało zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa na szkodę zastępcy Komendanta Głównego Policji nadinsp. dr. Tomasza Michułki, polegającego na znieważeniu funkcjonariusza publicznego i zniesławieniu go za pomocą środków masowego komunikowania poprzez celowe rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji".
Jak dodano, "zawiadomienie dotyczy publikacji w mediach społecznościowych sugerujących, że nadinsp. dr Tomasz Michułka wydał rozkaz wyposażenia policyjnych oddziałów prewencji w broń maszynową w celu użycia jej przeciwko obywatelom uczestniczącym w zgromadzeniach pod Trybunałem Konstytucyjnym. W rzeczywistości postawienie wyznaczonych sił w stan gotowości oraz ich wyposażenie wynikało z zagrożeń i konieczności przeciwdziałania potencjalnym aktom sabotażu i dywersji na północno-wschodniej granicy RP".
Stwierdzono też, że "publikacje w mediach celowo i intencjonalnie rozpowszechniały nieprawdziwe informacje i wzbudzały niepokój społeczny".
Policja jest formacją powołaną do ochrony bezpieczeństwa obywateli oraz utrzymywania ładu i porządku publicznego, do czego niezbędne jest zaufanie społeczne. Podważanie tego zaufania poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji dotyczących czynności służbowych funkcjonariusza zajmującego stanowisko najwyższego szczebla, bezpośrednio związanego z kierowaniem całą formacją, godzi w autorytet państwa i negatywnie wpływa na poczucie bezpieczeństwa obywateli. Zachowania te cechują się wysoką szkodliwością społeczną i nie mogą być tolerowane. Brak stanowczej reakcji prawnej może prowadzić do ich dalszej eskalacji.
– przekazano.
Na ręce Prokuratora Krajowego złożone zostało zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa na szkodę zastępcy Komendanta Głównego Policji nadinsp. dr. Tomasza Michułki, polegającego na znieważeniu funkcjonariusza publicznego i zniesławieniu go za pomocą środków masowego komunikowania poprzez celowe rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Zawiadomienie dotyczy publikacji w mediach społecznościowych sugerujących, że nadinsp. dr Tomasz Michułka wydał rozkaz wyposażenia policyjnych oddziałów prewencji w broń maszynową w celu użycia jej przeciwko obywatelom uczestniczącym w zgromadzeniach pod Trybunałem Konstytucyjnym. W rzeczywistości postawienie wyznaczonych sił w stan gotowości oraz ich wyposażenie wynikało z zagrożeń i konieczności przeciwdziałania potencjalnym aktom sabotażu i dywersji na północno-wschodniej granicy RP. Publikacje w mediach celowo i intencjonalnie rozpowszechniały nieprawdziwe informacje i wzbudzały niepokój społeczny. Policja jest formacją powołaną do ochrony bezpieczeństwa obywateli oraz utrzymywania ładu i porządku publicznego, do czego niezbędne jest zaufanie społeczne. Podważanie tego zaufania poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji dotyczących czynności służbowych funkcjonariusza zajmującego stanowisko najwyższego szczebla, bezpośrednio związanego z kierowaniem całą formacją, godzi w autorytet państwa i negatywnie wpływa na poczucie bezpieczeństwa obywateli. Zachowania te cechują się wysoką szkodliwością społeczną i nie mogą być tolerowane. Brak stanowczej reakcji prawnej może prowadzić do ich dalszej eskalacji.
— Polska Policja 🇵🇱 (@PolskaPolicja) November 5, 2026
Komuniści o protestujących na ulicach też mówili, że to chuligani, awanturnicy i wrogie elementy, a nie robotnicy walczący o swoje prawa. Historia pokazuje, że władza zawsze próbuje zdyskredytować tych, którzy mają odwagę się jej przeciwstawić.
— Tomasz Duklanowski (@TDuklanowski) November 5, 2026