Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Posłanka SLD: "Przez jednego barana nie będziemy zmieniać konstytucji". Emocje wokół głośnej sprawy

W studio "Woronicza 17" w TVP Info goście Michała Rachonia poruszyli temat szefa NIK Mariana Banasia, w sprawie którego CBA złożyło zawiadomienie do prokuratury. - "Przez jednego barana nie będziemy zmieniać konstytucji" - powiedziała Anna Maria Żukowska z Lewicy. - Alternatywa, przed jaką stoi Marian Banaś brzmi tak: albo poda do dymisji siebie albo swój honor - mówił z kolei Andrzej Zybertowicz z kancelarii prezydenta.

Autor:

CBA poinformowało w piątek po południu, że rano tego dnia skierowało do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Banasia. Zawiadomienie jest wynikiem przeprowadzonej przez CBA kontroli oświadczeń majątkowych obecnego prezesa NIK. W zawiadomieniu CBA wskazuje na podejrzenie złożenia przez Banasia nieprawdziwych oświadczeń majątkowych, zatajenie faktycznego stanu majątkowego oraz uzyskiwania dochodów z nieudokumentowanych źródeł.

Tego samego dnia premier Mateusz Morawiecki powiedział, że zapoznał się z raportem CBA w sprawie prezesa NIK i doszedł do przekonania, że wnioski z niego płynące powinny skłonić Banasia do podania się do dymisji. Morawiecki wyraził przekonanie, że Banaś poda się w piątek do dymisji.

O tej sprawie rozmawiali w studio "Woronicza 17" w TVP Info goście Michała Rachonia.

Prezydent jednoznacznie oczekuje dymisji Mariana Banasia. Od siebie bym dodał, że alternatywa przed jaką stoi Marian Banaś brzmi tak: albo poda do dymisji siebie albo swój honor

- powiedział prof Zybertowicz.

W słowach nie przebierała z kolei posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska, która stwierdziła, że Banaś jest problemem dla Polski i nazwała go "baranem".

Na pewno nie przyłożymy ręki do zmiany ustawy zasadniczej, bo jak tylko zacznie się grzebanie w tej ustawie, to za chwilę pojawią się nowe pomysły, co do których na pewno nie będziemy przekonani i na pewno nie zgodzimy się, żeby z powodu jednego barana - za przeproszeniem, bo naprawdę trzeba być upartym i pozbawionym elementarnego poczucia odpowiedzialności - zmieniać konstytucję

- powiedziała posłanka.

Gdy trwał proceder potencjalnego zatajania źródeł majątku przez Mariana Banasia, ABW kierowana przez obecną władzę, nie wykryła tego, choć jest to bardzo proste do sprawdzenia

- zarzucił z kolei Marcin Kierwiński z Platformy Obywatelskiej.

Na te słowa odpowiedziała posłanka PiS Małgorzata Stachowiak-Różecka.

My nie mamy żadnego interesu w tym, żeby ta sprawa trwała jeszcze dłużej. Dopatrywanie się, że coś się jeszcze działo jest absurdalne. Przyszedł taki moment, że musimy powiedzieć: "Tak popełniliśmy błąd, powołując tego człowieka na to stanowisko"

- zaznaczyła.

 

Autor:

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane