W poniedziałek pod hasłem „Niepodległość. Nasza wspólna” na stołecznym Placu Zamkowym odbyły się główne obchody Dnia Niepodległości Ukrainy.
W czasie uroczystości minutą ciszy uczczono pamięć tych, którzy zginęli w wyniku rosyjskiej agresji. Transparenty z imionami i nazwiskami niektórych z nich wznieśli na placu uczestnicy obchodów.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
Żurek: Powołałem ponad 100 prokuratorów
W wydarzeniu brali udział m.in. minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska, Waldemar Żurek, dyrektor Departamentu Polityki Rozszerzenia i Partnerstwa Wschodniego MSZ RP Olga Jabłońska, ambasador Ukrainy w Polsce, Wasyl Bodnar i kilkudziesięciu przedstawicieli placówek dyplomatycznych krajów Europy i świata.
- Życzę wam przede wszystkim zwycięstwa. (...) Życzę, żebyście weszli do NATO i do Unii Europejskiej; żeby nikt nigdy nie dał się podzielić Polakom i Ukraińcom
- powiedział minister sprawiedliwości.
Zapewnił, że ponad 100 prokuratorów w całym kraju od lutego br. „bardzo aktywnie razem z policją ścigają każdy przejaw nienawiści”.
"Jako prokurator generalny powołałem ponad 100 prokuratorów, którzy od lutego ścigają każdy przejaw nienawiści. Nikt nie zniszczy naszej przyjaźni. Życzę Wam wejścia do NATO i UE" - minister Żurek na Dniu Niepodległości Ukrainy.
— Ekonomat (@ekonomat_pl) August 25, 2026
Przypomnijcie mi, co mówił 11 listopada? pic.twitter.com/mjCU0dR0pH
Józefaciuk: Mam obowiązki polskie
Na obchodach na placu Zamkowym nie pojawił się m.in. poseł niezrzeszony, Marcin Józefaciuk (wcześniej KO), choć zaproszenie na wydarzenie otrzymał. W sieci obszernie wytłumaczył swoją nieobecność.
Przyznał, że jako polski poseł "nie widzi swojej roli w publicznej manifestacji z okazji niepodległości innego państwa, organizowanej w samym sercu polskiej stolicy", jednocześnie zaznaczając, że "nie kwestionuje prawa Ukraińskich do obchodzenia własnego święta".
Dodał, że chętnie wziąłby udział "w konferencji, warsztatach czy rzeczowej rozmowie o bezpieczeństwie, pomocy, integracji i przyszłości relacji Polski z Ukrainą".
"Publiczne świętowanie niepodległości innego kraju to jednak granica, której przekraczać nie chcę. (…) solidarność nie oznacza rezygnacji z własnej tożsamości, obowiązków ani prawa do stawiania granic" - wskazał Józefaciuk.
"Jako Polak mam obowiązki wobec Polski. Jako poseł Rzeczypospolitej mam obowiązki wobec polskich Obywateli i polskiego Państwa. Ukrainie życzę pokoju, bezpieczeństwa i obrony niepodległości. Ukraińcy mają prawo świętować swoje państwo. Ja natomiast jestem polskim posłem i moim pierwszym obowiązkiem jest Polska"
- dodał.
Dostałem zaproszenie na obchody Dnia Niepodległości Ukrainy na placu Zamkowym. Odmówiłem.
— Marcin Józefaciuk (@M_Jozefaciuk) August 24, 2026
Nie kwestionuję prawa Ukraińców do obchodzenia własnego święta. Jednak jako polski poseł nie widzę swojej roli w publicznej manifestacji z okazji niepodległości innego państwa,…