"Za popełnione przestępstwa mężczyzna odpowie przed sądem – grozi mu do pięciu lat więzienia" – zapowiedziała Stanisławska.
W nocy z wtorku na środę policjanci patrolujący centrum Zielonej Góry zauważyli na ul. Wojska Polskiego kierującego seatem toledo, który na ich widok gwałtownie skręcił w boczną ulicę. Mundurowi ruszyli za nim. Gdy włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, dając kierującemu sygnał do zatrzymania, ten nagle przyspieszył i zaczął uciekać.
"Po kilkuset metrach zatrzymał się na jednej z ulic, porzucił pojazd i zaczął uciekać pieszo. Po krótkim pościgu został obezwładniony i zatrzymany przez policjantów"
– zrelacjonowała policjantka.
Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że zielonogórzanin jest poszukiwany w celu odbycia kary pozbawienia wolności. Ponadto był pod wpływem amfetaminy, którą miał również przy sobie.