W piątek rano dr hab. Sławomir Cudak znów pojawił się w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Tym razem asystowała mu Służba Więzienna i policja. Cudak. oznajmił, że dysponuje decyzją ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka powierzającą mu obowiązki rektora-komendanta. Rektorem uczelni pozostaje jednak dr Michał Sopiński, który jak dotąd nie został skutecznie odwołany m.in. dlatego, że nie otrzymał takiej decyzji. Sopiński po przybyciu na miejsce, nie został wpuszczony do siedziby uczelni, podobnie jak posłowie z zamiarem kontroli poselskiej.
Zapowiedział także, że PiS złoży do prokuratury zawiadomienie w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia przestępstwa.
"Państwo prawa nie polega na tym, że władzę nad instytucją przejmuje ten, kto przyprowadzi policję. Prawo musi obowiązywać także ludzi obecnej władzy" - dodał.
To, co dzieje się dziś w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, to skandaliczna próba bezprawnego przejęcia uczelni siłą!
Blokowanie dostępu do Akademii to obraz państwa, w którym polityczna wola rządzących ma zastępować prawo.
Nie pozwolimy zamieść tej sprawy pod dywan.
➡️ Klub… — Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) September 11, 2026