Prezes poznańskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego Wojciech Tulibacki powiedział w czasie środowej konferencji, że przewoźnik ma już osiem przegubowych autobusów elektrycznych, a kolejny jest w trakcie odbiorów technicznych. „One będą sukcesywnie, powoli wdrażane do ruchu. Wszyscy uczymy się autobusu elektrycznego w MPK” – powiedział Tulibacki.
Dostawy wiązały się nie tylko z odbiorami technicznymi pojazdów i urządzeń do ich ładowania, ale także ze szkoleniami kierowców oraz pracowników zaplecza technicznego. Zależało nam na tym, aby dobrze przygotować się do eksploatacji nowego rodzaju taboru, zadbać przede wszystkim o bezpieczeństwo podróżnych
- zaznaczył Tulibacki.
MPK kupiło łącznie 21 autobusów elektrycznych produkowanych przez firmę Solaris. 15 z zamówionych pojazdów to autobusy przegubowe o długości 18 m, pozostałe sześć mierzy 12 m. Tulibacki poinformował, że MPK chce kupić kolejne 37 autobusów elektrycznych: 6 przegubowych i 31 standardowych pojazdów o długości 12 m. Przewoźnik uzyskał na ten cel dofinansowanie z funduszy unijnych w wysokości prawie 91 mln zł. „Na te autobusy ogłosimy przetarg pewnie jeszcze w tym roku. Zakładamy, że realizacja i dostawa tych autobusów (…) rozpocznie się w 2021 r.” – powiedział Tulibacki.
Baterie kupionych przez MPK pojazdów mogą być ładowne zarówno za pomocą pantografu jak i dwóch złącz typu plug-in. Pojazdy będą uzupełniały braki energii na wybranych dworcach, wyposażonych w specjalne ładowarki. Według zapewnień MPK ładowanie baterii autobusów każdorazowo potrwa kilka minut. W zajezdni autobusowej przy ul. Warszawskiej zainstalowano dziesięć dwustanowiskowych miejsc do ładowania baterii. Przewoźnik zapowiada, że aby autobusy zużywały mniej energii na dachach 12-metrowych pojazdów zamontowany zostanie system ogniw fotowoltaicznych.
Wszystkie kupione autobusy to pojazdy niskopodłogowe, wyposażone m.in. w klimatyzację, ładowarki USB dla pasażerów czy kamery wewnętrznego i zewnętrznego monitoringu. Jak podkreślili w środę przedstawiciele MPK zgodnie z ustawą o elektromobilności do 2028 r. przewoźnik musi posiadać tabor składający się w 30 proc. z autobusów zeroemisyjnych.