Michał K. był uznawany za jednego z najniebezpieczniejszych przestępców w regionie. W 2008 r. sąd skazał go na karę 6 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, rozboje, wymuszenia i handel narkotykami. Po wyroku podsądny zamiast stawić się w zakładzie karnym, wyjechał za granicę. Został zatrzymany wiosną 2018 r. w Bułgarii i przewieziony do Polski, gdzie odbywa zasądzony wyrok.
W piątek przed Sądem Okręgowym w Opolu rozpoczął się kolejny proces Michała K., którego prokurator oskarża o produkcję i sprzedaż 48 kg marihuany o wartości przekraczającej milion złotych. Dodatkowo oskarżony miał kraść energię elektryczną do obsługi nielegalnej plantacji. Oskarżony nie przyznał się do żadnego z zarzucanych mu czynów.