Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Oficjalne przyzwolenie na ekobójstwo? Tauron dostał „zielone światło” przed katastrofą

Przed remontem tamy na zbiorniku Pilchowice, położonym na obszarze Natura 2000, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu wydał dwie decyzje zezwalające na odstępstwa od ochrony chronionych gatunków roślin i zwierząt. Podczas prowadzonych przez Tauron prac spuszczono wodę ze zbiornika, co doprowadziło do katastrofy ekologicznej na rzece Bóbr.

Jak pisaliśmy wczoraj, spuszczenie wody z Jeziora Pilchowickiego w celu przeprowadzenia remontu zapory przez państwową spółkę Tauron doprowadziło do masowego śnięcia ryb i katastrofy ekologicznej w rzece Bóbr. Jak wynika z upublicznionych przez nas nagrań ze sztabu kryzysowego w Lwówku Śląskim, woda została zanieczyszczona gigantyczną ilością dennego mułu, którego przepływ – szacowany nawet na 8 milionów ton – może potrwać aż dwa lata, czyli do planowanego ponownego napełnienia zbiornika. Gwałtowne pogorszenie jakości wody i całkowity brak tlenu przy zaporze doprowadziły do skażenia środowiska, które zagraża teraz wodom podskórnym oraz bezpieczeństwu okolicznych mieszkańców, w tym populacji Lwówka Śląskiego.

Kulisy posiedzenia sztabu ujawniły serię rażących zaniedbań oraz opieszałość ze strony odpowiedzialnych instytucji. Przedstawiciele Tauronu przyznali, że nie przewidzieli tak ogromnej skali namułów, a wcześniej odrzucono pomoc Polskiego Związku Wędkarskiego, który oferował profesjonalny odłów ryb na własny koszt. Zamiast tego zadanie powierzono dwóm osobom w jednej łodzi wiosłowej, a zamontowana siatka ochronna była umieszczona zbyt wysoko. Dodatkowo wrocławska delegatura GIOŚ zaczęła badać wodę z dużym opóźnieniem, a kluczowe działania ratunkowe, takie jak natlenianie rzeki czy wydanie ostrzeżeń sanitarnych, zaczęto organizować dopiero kilka dni po wybuchu katastrofy.

Będą weryfikować

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) we Wrocławiu w odpowiedzi na nasze pytania zapowiedziała, że zażąda od spółki Tauron Ekoenergia szczegółowych wyjaśnień w sprawie opróżniania zbiornika Pilchowice. Zweryfikują, czy inwestor dotrzymał warunków ochrony przyrody na obszarze Natura 2000. 

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu, na wniosek Tauron Ekoenergia Sp. z o. o., przeprowadził postępowanie z zakresu oceny wpływu na obszary Natura 2000 dla przedsięwzięcia pn. „Elektrownia Wodna Pilchowice I – modernizacja obiektów zbiornika wodnego” i uzgodnił szereg warunków realizacji tego przedsięwzięcia w zakresie ograniczenia i monitorowania jego oddziaływania na obszary Natura 2000. 

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu, w związku z ww. inwestycją, wydał dwie decyzje w zakresie udzielenia zezwoleń na odstępstwa od zakazów obowiązujących w stosunku do chronionych gatunków roślin oraz zwierząt. Na podstawie ww. rozstrzygnięć inwestor zobowiązany został m.in. do prowadzenia prac pod nadzorem przyrodniczym, w tym w szczególności przy udziale specjalisty ichtiologa

 – tłumaczy instytucja w odpowiedzi na nasze pytania.

Czy RDOŚ we Wrocławiu wszczął stosowne postępowanie w celu sprawdzenia, czy podczas katastrofy zginęły chronione prawnie gatunki ryb i innej fauny? Odpowiedź jaką otrzymaliśmy jest więcej niż zaskakująca.

RDOŚ we Wrocławiu obecnie nie posiada dowodów ani zgłoszeń potwierdzających, że podczas prac ucierpiały gatunki chronione. Jednak wystąpi do inwestora o złożenie szczegółowych wyjaśnień dotyczących przeprowadzonych prac w celu kontroli przestrzegania nałożonych warunków w  stosunku do gatunków chronionych i ograniczenia wpływu na obszar Natura 2000

 – napisała do nas w czwartek po południu ta instytucja. W tym momencie było już tony śniętych ryb.

Nadzór przyrodniczy, ustanowiony dla tej inwestycji, gdyby był należyty, powinien aprobować sposób działania Tauronu, zwłaszcza o tej porze roku. Chodzi o spuszczenie wody w szczycie niżówki i przy największych temperaturach.

Z informacji przekazywanych do RDOŚ we Wrocławiu wynika, że działania związane z opróżnianiem zbiornika wykonywane były pod nadzorem przyrodniczym, w tym zgodnie z ustaleniami specjalisty ichtiologa. Ale szczegółów ta instytucja nie zna. W celu ich uzyskania odsyła do inwestora, czyli Tauronu. 

Źródło: Niezależna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska