Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Od razu na stół w Pałacu Prezydenckim". Pełnomocnik rządu o pomyśle Karola Nawrockiego o SEJF

- Najpierw robimy SAFE jeden, potem SEJF - tak o propozycji prezydenta RP Karola Nawrockiego mówiła dziś w TV Republika Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik rządu ds. mechanizmu SAFE.

Prezydent Karol Nawrocki i szef NBP Adam Glapiński zapowiedzieli w środę „polski SEJF 0 proc.”, który ma być alternatywą dla unijnego programu SAFE. Prezydent zapowiedział, że jeszcze w środę wyśle do premiera Donalda Tuska i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza zaproszenie na spotkanie. - W razie potrzeby wyjdę z inicjatywą ustawodawczą - zapowiedział Nawrocki.

Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę

Czy strona rządowa jest gotowa do rozmów z prezydentem?

- Oczywiście, jeśli jest dodatkowe 180 mld zł - świetnie, mamy jeszcze kilka rzeczy do załatwienia. Kiedy postulowaliśmy mechanizm SAFE, Sztab Generalny WP przygotował listę rezerwową, czyli tych projektów, które nie zmieściły się do unijnego SAFE - wartych 80 mld zł - od razu na stół w Pałacu Prezydenckim, że warto to sfinansować

- powiedziała w TV Republika pełnomocnik rządu ds. SAFE, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

Pełnomocnik wskazała jednak, że SEJF traktuje nie jako alternatywę dla unijnego SAFE, ale jego dopełnienie.

- Najpierw SAFE unijny, który wydajemy w polskim przemyśle zbrojeniowym, bo te pieniądze są tu i teraz, wystarczy podpis pana prezydenta i Agencja Uzbrojenia rozpoczyna podpisywanie [umów] - stwierdziła.

Dopytywana, czy pieniędzy o których mówił prezydent Nawrocki "nie ma tu i teraz", odparła, że "mamy rozmawiać, ja usłyszałam na konferencji, że będzie zaproszenie do rozmowy i konieczna będzie ustawa".

- Na podstawienie konferencji prasowej to troszkę mało. Ustawa - świetnie, ale najpierw mamy SAFE, tu i teraz gotowy. To są mechanizmy kompatybilne. Jeśli pan prezydent mówi o zakupach za Oceanem, których nie realizujemy z mechanizmu SAFE, to znaczy, że jeszcze lepiej dla polskiej armii. Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz mówi, bardzo dobrze, bo tę listę zakupową mamy długą, mamy wojnę przy granicy, wojnę na Bliskim Wschodzie - potrzeby armii są gigantyczne. Każde dodatkowe środki, które mogą być przeznaczone na obronność, są bardzo potrzebne

- powiedziała Sobkowiak-Czarnecka

- Najpierw robimy SAFE jeden, potem SEJF - dodała.

Źródło: TV Republika

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane