Wśród zasad, jakie chce wprowadzić Zarząd Zieleni Miejskiej, będzie m.in. pozostawienie rozdrobnionej ściętej trawy po koszeniu na trawnikach w wybranych parkach i stosowanie zrębków drzewnych pod wybranymi starszymi drzewami, co pomoże spulchnić pod nimi glebę. Zmniejszona zostanie powierzchnia, z której grabi się liście – o ponad 20 proc. w porównaniu do kończącej się umowy.
- Zarówno wyzwania klimatyczne, potrzeba dbałości o miejską roślinność, jak i oczekiwania społeczne sprawiają, że musimy zacząć wymagać więcej i od siebie, i od wykonawców zleconych prac na terenach zieleni. Chcemy, by pielęgnacja roślinności była dostosowana do ich wymagań, dzięki czemu one odwdzięczą się dobrym stanem zdrowotnym i pięknym wyglądem
– mówił wiceprezydent Wrocławia Adam Zawada komunikacie. Wiceprezydent zaapelował też do wykonawców, aby inwestowali w rozwiązania proekologiczne.
W przetargu ogłoszonym przez Zarząd Zieleni Miejskiej znalazł się wymóg zatrudnienia przez wykonawców specjalnych ogrodników dla parków: Grabiszyńskiego, Południowego, Zachodniego i Szczytnickiego. Ponadto wykonawcy zatrudnią na każdy rejon miasta kierowników prac i ogrodników.
- Stawiamy na wzbogacanie parków i zieleńców w materię organiczną, która stanowi naturalny nawóz. Dzięki temu nie tylko poprawimy warunki siedliskowe roślinom, ale także wielu innym organizmom, jak owady czy jeże
– tłumaczył dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej Jacek Mól.
Kontynuowana będzie także akcja "Drugie życie drzewa", czyli pozostawianie, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa, martwych drzew w postaci tzw. świadków i kłód na terenie parków.
Ponadto zmienione mają zostać zasady pielęgnacji trawników.
- Termin koszenia będzie zależny od warunków pogodowych i wzrostu trawy, a część obszarów przeznaczonych do koszenia będzie mogła być z nich wyłączona i zamieniona na łąkę miejską. W związku ze zmianami klimatu, w tym głównie niewystarczającą ilością opadów latem, przewidzieliśmy także dodatkowe podlewanie drzew młodych, nieobjętych już okresem pielęgnacji i gwarancji
– powiedział.
Dodał, że w celu ograniczenia stosowania w parkach i na zieleńcach ciężkiego sprzętu wprowadzony zostanie dodatkowy sposób pielęgnacji drzew starszych za pomocą technik linowych zamiast z podnośnika.
Dodatkowo, pojazdy używane przez firmę zajmującą się pielęgnacją zieleni mają być lżejsze i wyposażone w opony bezbieżnikowe, ograniczające zagęszczanie ziemi oraz niszczenie darni.
- Dla miasta ważne jest, aby wszystkie tereny zielone, bez względu na zarządcę, były traktowane z największą dbałością. Dlatego też we współpracy z Fundacją EkoRozwoju zorganizowaliśmy otwarte szkolenia dotyczące właściwej pielęgnacji drzew i ich ochrony w procesie inwestycyjnym dla wszystkich jednostek i spółek miejskich, ale także wspólnot mieszkaniowych, spółdzielni i deweloperów
– mówiła dyrektor Departamentu Zrównoważonego Rozwoju Katarzyna Szymczak-Pomianowska.