Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nowe fakty po tragicznym wypadku w Bukowinie Tatrzańskiej. Obiekt nie miał wymaganego pozwolenia

- Obiekt ten został wybudowany bez wymaganego pozwolenia - poinformował Jan Kęsek z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego pytany o wypożyczalnię sprzętu narciarskiego na parkingu przy wyciągu Rusiń-Ski w Bukowinie Tatrzańskiej. Dodał, że jej konstrukcja była wykonana niestarannie i bardzo prowizorycznie.

Autor:

Po poniedziałkowym tragicznym wypadku w Bukowinie Tatrzańskiej, Prokuratura Rejonowa w Zakopanem wszczęła śledztwo, które dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci trzech osób, uszkodzenia ciała i postawienia budowli bez stosownego zezwolenia.

"Obiekt ten został wybudowany bez wymaganego pozwolenia"

- powiedział Jan Kęsek z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Zakopanem podczas konferencji prasowej.

Dopytywany, przyznał, że można to nazwać "samowolą budowlaną". Wyjaśnił, że doszło tu do obejścia prawa, ponieważ jest to naczepa, która ma numer rejestracyjny, ale jest jednocześnie niemobilna i funkcjonowała jako wypożyczalnia sprzętu narciarskiego.

"Mamy tu do czynienia z tzw. obiektem tymczasowym, na którego budowę, postawienie, montaż, też wymagane są pewne zgody budowlane lub zgłoszenie, lub pozwolenie, w zależności od formy"

- wyjaśnił.

Dopytywany przez dziennikarzy, czy takie zgłoszenie było, Kęsek powiedział: "z informacji, którą mam na dzień dzisiejszy, nie było".

"Zresztą, jak ustaliliśmy, jest to teren do tego nieprzeznaczony"

- dodał.

Zaznaczył, że według planów zagospodarowania przestrzennego, w tym miejscu są tereny zielone i grunty rolne.

Kęsek został także zapytany o konstrukcję budowli, w której była wypożyczalnia sprzętu narciarskiego.

"Z tego, co mi przekazali pracownicy, wynika, że (było) dużo zastrzeżeń, co do sposobu wykonania obłożenia tej naczepy elementami budowlanymi. Czyli one były wykonane niestarannie i bardzo prowizorycznie"

- mówił.

Do tragicznego zdarzenia doszło wczoraj w Bukowinie Tatrzańskiej. Porywisty wiatr zerwał dach z wypożyczalni sprzętu narciarskiego. Konstrukcja spadła na cztery osoby. Dwie z nich - 15-letnia dziewczyna i jej 52-letnia matka - zmarły na miejscu, a dwie kolejne zostały przewiezione do szpitala. W placówce zmarła 21-letnia kobieta, siostra 15-latki i córka 52-latki.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska