Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nieuczciwa notariusz skazana

Na dwa lata więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz na 125 tys. zł grzywny skazał wrocławski sąd notariusz Dominikę G. Sąd uznał, że jest winną przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i nadużycia zaufania klientów.

Autor:

Dominika G. została oskarżona o przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i o nadużycie zaufania klientów, którzy podpisywali w kancelarii akty sprzedaży domów, zamiany mieszkania i pełnomocnictw na rzecz osób trzecich.

Sprawa dotyczy przeprowadzenia czynności notarialnych z udziałem trzech starszych osób, które - jak wynika z uzyskanych w śledztwie opinii biegłych - nie rozumiały znaczenia składanych oświadczeń woli, a w kancelarii notarialnej podpisywały umowy notarialne dotyczące przeniesienia praw własności do tych wartościowych nieruchomości. Chodzi o sprzedaż dwóch domów wartych 800 tys. zł i 500 tys. zł oraz o zamianę mieszkania wartego 143 tys. zł na mniejsze z dopłatą, ale zlokalizowanego w miejscowości oddalonej od Wrocławia o 20 km.

Osoby, które w ten sposób wyłudzały nieruchomości, usłyszały już prawomocne wyroki w osobnym procesie. W kwietniu 2016 r. wrocławski sąd skazał prawomocnym wyrokiem pięcioro oszustów, którzy od osób starszych i schorowanych wyłudzali domy i mieszkania. Najsurowszy wyrok - 7 lat więzienia usłyszał Tomasz N., a na 3,5 roku skazany został Jerzy N. To oni organizowali ten proceder. Polegał on m.in. na wyszukiwaniu osób, z którymi oszuści podpisywali umowę pełnomocnictwa. Następnie sprzedawali nieruchomość i - jako pełnomocnicy sprzedającego - z jego konta wypłacali pieniądze. Niektóre domy kupowali najpierw dla siebie, a potem je odsprzedawali.

W czwartek Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście uznał Dominikę G. winną przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i nadużycie zaufania klientów. Skazał ją na karę łączną dwóch lat więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Sąd ukarał też Dominikę G. grzywną w kwocie 125 tys. zł oraz ustalił dla niej opłatę sądowa w kwocie 25 tys. zł. Zakazał jej też przez 10 lat wykonywania zawodu notariusza.

W uzasadnieniu wyroku sędzia Agnieszka Marchwicka powiedziała, że w trakcie procesu nie udało się udowodnić, że Dominika G. działała w porozumieniu z oszustami, którzy wyłudzili od starszych, cierpiących na otępienie starcze osób, nieruchomości.

Nie ma dowodów, by postępowanie notariusz powodowane było czymś innym niż chęcią zysku, korzyści majątkowej wynikającej z pobrania opłaty notarialnej. Nie ma dowodu na jej porozumienie z osobami, które wyłudzały nieruchomości

- powiedziała sędzia.

Dodała, że sąd krytycznie ocenił jednak wyjaśnienia oskarżonej, która zeznawała, że nie zdawała sobie sprawy z tego, iż poszkodowani nie są w stanie podejmować samodzielnej decyzji.

Czynność notarialna nie jest powierzchowna i rodzi skutki prawne. Mając kilkukrotny kontakt z taką osobą musiała zdawać sobie sprawę z jej stanu. Tym bardziej, że ten stan był dostrzegany przez osoby trzecie

- mówiła sędzia.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska