Policjanci z wydziału kryminalnego biłgorajskiej komendy bazując na informacjach własnych pojechali w rejon nieużytków rolnych na terenie gminy Potok Górny. Z informacji policjantów wynikało, że w tym miejscu znajdować ma się plantacja krzewów marihuany.
- informuje policja.
Na miejscu mundurowi zastali dwóch „ogrodników” podlewających akurat sadzonki, którzy na widok policjantów natychmiast rzucili się do ucieczki.
W wyniku bezpośredniego pościgu policjanci zatrzymali jednego z mężczyzn i szybko ustalili dane personalne drugiego. Jak się okazało byli mieszkańcy powiatu biłgorajskiego w wieku 21 i 22 lat. Starszy z mężczyzn sam oddał się w ręce mundurowych. W miejscu uprawy policjanci ujawnili i zabezpieczyli łącznie 150 sztuk sadzonek konopi indyjskich innych niż włókniste we wczesnej fazie wzrostu. Mężczyźni zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie.
- relacjonuje policja.
Mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Biłgoraju zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego i zakazu opuszczania kraju. Teraz obaj staną przed sądem, grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.