Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nie będzie śledztwa, czy marszałek przekroczył uprawnienia

Nie będzie śledztwa z zawiadomienia prezydenta Białegostoku o podejrzeniu popełnienia przestępstwa m.in. przekroczenia uprawnień przez marszałka województwa podlaskiego w związku z organizacją przemarszu, jako alternatywą do Marszu Równości, który odbył się w tym mieście w lipcu.

Autor:

Białostocki sąd rejonowy nie uwzględnił zażalenia prezydenta Tadeusza Truskolaskiego na postanowienie prokuratury o odmowie wszczęcia śledztwa w tej sprawie - poinformowała rzecznik tego sądu, sędzia Beata Wołosik.

20 lipca ulicami miasta przeszedł Marsz Równości pod hasłem "Białystok domem dla wszystkich". Był legalny, ale towarzyszyło mu kilka kontrmanifestacji, a także "Piknik Rodziny" zorganizowany przez marszałka województwa jako alternatywa dla Marszu Równości.

Przejście jego uczestników kilkakrotnie próbowali zablokować kontrmanifestanci, w tym przedstawiciele środowisk kibicowskich; policja musiała użyć gazu. W stronę uczestników Marszu Równości rzucano kamieniami, petardami, jajkami i butelkami, wykrzykiwano też obraźliwe słowa. Trwają śledztwa, policja ustaliła ponad 140 osób, które w trakcie marszu popełniły różne wykroczenia.

Po tych wydarzeniach prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski złożył w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez marszałka województwa Artura Kosickiego. Chodziło zwłaszcza o przemarsz uczestników "Pikniku Rodzinnego" jako organizowany bez wymaganego zezwolenia. W zawiadomieniu była mowa o przekroczeniu uprawnień ale też np. o wywieraniu wpływu na czynności urzędowe prezydenta miasta (chodziło o radiową wypowiedź marszałka, by prezydent zabronił organizacji Marszu Równości).

Po kilku tygodniach postępowania sprawdzającego prokuratura odmówiła jednak wszczęcia śledztwa. Postanowienie to prezydent Truskolaski zaskarżył do sądu, ten jednak decyzję śledczych utrzymał w mocy.

Jak poinformowała sędzia Wołosik, z treści uzasadnienia wynika, że sąd stanął na stanowisku, iż postępowanie sprawdzające prowadzone było prawidłowo, w oparciu o obowiązujące przepisy. "Sąd podkreślił, że wszczęcie postępowania przygotowawczego możliwe jest tylko wtedy, gdy występuje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa – a to nie zostało uprawdopodobnione" - dodała sędzia.

Niedawno podobne postanowienie sąd wydał w sprawie zażalenia marszałka Artura Kosickiego. Chodziło o odmowę wszczęcia postępowania z jego zawiadomienia o podejrzeniu niedopełnienia obowiązków przez prezydenta Białegostoku, w związku z organizacją Marszu Równości.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska