Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Można być za aborcją i wspierać osoby z Zespołem Downa? Libicki: "to coś absolutnie niewyobrażalnego"

Ja nie jestem sobie w stanie pogodzić w głowie dwóch przeciwstawnych postaw, że wielu polityków i osób publicznych dzisiejszego dnia zakłada różnokolorowe skarpetki, fotografuje się z tymi osobami (z Zespołem Downa-red.), a jednocześnie opowiada się za przesłanką, która do tej pory pozwalała takie osoby w majestacie prawa pozbawiać życia - mówił w programie "Polityczna kawa" w Telewizji Republika, gość Tomasza Sakiewicza senator Jan Filip Libicki.

Jest to dla mnie postawa od strony filozoficznej absolutnie niezrozumiała i sprzeczna. Rozumiem, że te osoby jakoś sobie tę postawę w głowie racjonalizują, ale ja nie potrafię jej zracjonalizować i uważam, że to coś absolutnie niewyobrażalnego

- podkreślił senator.

I w tym kontekście podziękował posłowi Wróblewskiemu, "za to, że doprowadził do takiej decyzji Trybunału Konstytucyjnego, która powoduje, że takie osoby dziś w majestacie prawa w Polsce życia pozbawiane nie będą".

Jeśli mam się odnosić do sytuacji bieżącej, że jeśli ja się waham co do tego jak mam się zachować w sprawie wyboru RPO, to to, co przemawia po stronie pana posła, to właśnie to, o czym powiedziałem. Gdyby tej zasługi nie było, to ja bym się nie wahał i już dzisiaj zadeklarowałbym, że głosowałbym przeciwko. A tak się waham, bo to jest dla mnie rzecz ważna

- dodał.

Jak zwrócił uwagę redaktor Sakiewicz, jeśli deprecjonuje się dziecko z Zespołem Downa w łonie matki, to deprecjonuje się je także, kiedy ono się urodzi.

A w Polsce próbuje się udowodnić, że prawa pana Margot zostały naruszone, który został zatrzymany za agresywne zachowania. Natomiast zupełnie nie zwraca się uwagi na tych kompletnie bezbronnych, którymi pomiatano przez ostatnie miesiące w sposób drastyczny - dodał.

Od kiedy kandyduję na RPO, kiedy pierwszy raz poinformowałem o tym opinię publiczną, wskazałem na swoje cztery priorytety. Pierwszym priorytetem, co wynika z sensu instytucji ombudsmana, jest ochrona ludzi najsłabszych i wśród nich, jako pierwszą grupę wskazałem osoby niepełnosprawne i dla mnie nie ulega najmniejszej wątpliwości, że jest to grupa, która powinna uzyskać ze strony państwa szczególne wsparcie

- podkreślił kandydat na RPO Bartłomiej Wróblewski.

Trzeba też powiedzieć, że prawa i wolności osób niepełnosprawnych oddziałują nie tylko w stosunku do państwa, ale tak naprawdę całe społeczeństwo powinno takie osoby szczególną opieką i wsparciem otoczyć

- podkreślił polityk.

Przywrócenie pełnego prawa ochrony życia osób chorych i niepełnosprawnych ma też oczywiście konsekwencje w stosunku do żyjących osób chorych i niepełnosprawnych, w tym osób z Zespołem Downa. Dotychczas, kiedy istniała możliwość przerywania ciąży, te osoby wielokrotnie spotykały się z zarzutami, czy stwierdzeniami, a jeszcze częściej ich rodzice: "dlaczego państwo nie usunęli". To mocno uderzało w godność także tych dzieci, osób, które już się urodziły

- dodał.

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl,

NAJNOWSZE Polska