Trzej górnicy pracujący przy drążeniu podziemnego chodnika w katowickiej kopalni Murcki-Staszic, zginęli w wyniku wczorajszego wstrząsu w tym zakładzie. Transport ich ciał na powierzchnię może potrwać jeszcze kilka godzin.
Sześciu innych górników, którzy pracowali w rejonie wstrząsu, jest w szpitalach. Najciężej rannego zabrał tam śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Podczas audycji w radiowej "Jedynce" Michał Dworczyk złożył kondolencje rodzinom, które straciły w wyniku wstrząsu swoich najbliższych.
Władze kopalni, władze spółki otoczą opieką, otaczają opieką rodziny. Oczywiście rząd tak samo będzie robił wszystko, żeby pomóc osieroconym dzieciom, wdowom. Premier już wczoraj podjął decyzję, że wdowy i dzieci po górnikach, którzy zginęli we wczorajszej katastrofie, otrzymają świadczenia specjalne, Dziś pan minister Tchórzewski na Śląsku odwiedzi tych górników poszkodowanych, którzy przebywają w szpitalu. Będzie oczywiście rozmawiał też z władzami kopalni, w której doszło do tragedii
- powiedział szef KPRM.