Jak podała komisarz Sulowska, śledczy z wydziału kryminalnego z Woli pracowali nad tą sprawą od kilku tygodni. Ich praca przyniosła efekty. "Kryminalni zgromadzili materiał operacyjny i wytypowali mężczyznę, który miał posiadać znaczne ilości narkotyków" - tłumaczyła policjantka.
Dodała, że funkcjonariusze dokładnie zaplanowali zatrzymanie. "Wiedzieli w jakich godzinach wytypowany przez nich mężczyzna może przebywać w mieszkaniu" - podała Sulowska.
Do zatrzymania doszło w ubiegłą środę, 20 listopada, gdy 26-latek wychodził z domu. Podczas przeszukania jego mieszkania funkcjonariusze znaleźli ponad kilogram amfetaminy, prawie 1000 tabletek ecstasy i pół kilograma marihuany. "Na poczet przyszłych kar i grzywien policjantka zabezpieczyli również ponad 50 tys. zł" - dodała rzeczniczka.
Zatrzymany został doprowadzony do prokuratury rejonowej, gdzie usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Decyzją sądu 26-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Za zarzucany czyn może mu grozić nawet do 10 lat więzienia.