Nadmienił dodał, że los rolników w Polsce jest coraz lepszy, bo naprzód idzie technologia.
Przyznał, że politycy muszą koncertować się na rozwiązywaniu "autentycznych problemów wsi".
"Jeżeli zabraknie kultury wiejskiej, to nie tylko zabraknie chleba, ale także tego, co stanowi fundament państwa polskiego. Tak jak odnosimy wszystko w swoim życiu do rodziny, tak w państwie polskim wszystko zaczyna się na wsi. Ta kulturowość musi przetrwać. (...) Będziemy robili wszystko, jako władze województwa, żeby poziom życia na polskiej wsi rósł, a środki pieniężne, którymi dysponujemy, były dzielone sprawiedliwie"
– mówił Całbecki.
W jego ocenie Polacy nie oczekują "lewej i prawej strony, ale uczciwości".
Wojewódzkie dożynki w Ciechocinku rozpoczęły się od uroczystej mszy świętej pod przewodnictwem ordynariusza diecezji włocławskiej bpa Wiesława Alojzego Meringa. Hierarcha włocławski poświęcił przyniesione przez rolników wieńce i płody z tegorocznych zbiorów. Po mszy św. nastąpiło przejście korowodu dożynkowego do parku Zdrojowego, gdzie w muszli koncertowej odbyła się część oficjalna i artystyczna dożynek.
W dożynkach w Ciechocinku uczestniczyli m.in. posłowie, senatorowie i samorządowcy z regionu, a wydarzenia swoim patronatem objął marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki. Starostami dożynek byli Natalia i Sławomir Jaskólscy z Kaniewa k. Aleksandrowa Kujawskiego, specjalizujący się w produkcji buraków, pszenicy i rzepaku oraz w hodowli bydła.