Do zdarzenia doszło w środę wieczorem, w wielkopolskim Mieszkowie w gminie Jarocin.
"Mieszkaniec wielkopolskiej gminy Jarocin nie dopilnował swoich koni, dwa z nich uciekły z jego gospodarstwa i biegały na ul. Poznańskiej w Mieszkowie" - powiedziała Agnieszka Zaworska.
Konie wpadły pod prawidłowo jadące volvo. Kierowcy samochodu nic się nie stało.
"Jeden z koni nie przeżył zderzenia z autem. Drugi został ranny. Policjanci wezwali na miejsce zdarzenia lekarza weterynarii, który po obejrzeniu ran, podjął decyzję o uśpieniu zwierzęcia"
– powiedziała Agnieszka Zaworska.
Właściciel koni został ukarany mandatem. Musi na własny koszt zutylizować zwierzęta, a dowód w tej sprawie dostarczyć na policję. Właściciel koni będzie też musiał pokryć koszty naprawy samochodu.