Punktem wyjścia do analizy są wydarzenia z początku października 2026 roku: atak 19-letniego nożownika w Ostrołęce, śmiertelne zranienie woźnej oraz zaatakowanie dyrektora i nauczycielki przez 15-latka w Leszczydole-Nowinach, ujęcie 17-latka planującego podobny czyn w Sierpcu oraz fala zatrzymań nieletnich naśladowców w całym kraju. Jak zauważa autor:
W tekście opisano, jak FSB i GRU traktują Ukrainę jako poligon doświadczalny. Wykorzystując naiwność czy chęć łatwego zarobku, Rosjanie przez Telegram i gry mobilne wciągają dzieci w sabotaż i terroryzm. Autor przytacza przerażające przykłady: od podpaleń transformatorów, przez śmierć 17-latka od eksplozji ładunku w termosie i udaremnione zamachy w szkołach, po 14-latkę z Równego, która na zlecenie FSB otruła i udusiła ukraińskiego żołnierza, transmitując zbrodnię oficerowi prowadzącemu. Podobne metody Kreml stosuje już w naszym regionie, czego dowodzi udział 16-latka w rozbitej w 2023 roku w Polsce siatce szpiegowsko-dywersyjnej czy podpalenie sklepu Ikea w Wilnie przez nieletniego.
Autor wykazuje też, że Moskwa kopiuje praktyki Państwa Islamskiego, z tą różnicą, iż manipulowany nastolatek często nie wie, że działa dla Rosji. Służby Kremla wykorzystują przy tym istniejące w sieci toksyczne grupy fascynujące się zbrodnią, gdzie stopniuje się wyzwania od oglądania drastycznych nagrań po zabójstwo. „Wystarczy, że je infiltrują, oferują młodocianym socjopatom wsparcie, kryptowaluty czy sprzęt – i umiejętnie kierunkują ich zbrodniczą energię” – czytamy w artykule.
Jak działają algorytmy zbrodni w służbie Moskwy? Aby poznać kulisy tej wojny hybrydowej, warto kupić najnowszy numer tygodnika "Gazeta Polska" i przeczytać cały tekst!
#GazetaPolska NOWY NUMER: Polskie dzieci na celowniku Moskwy. Czy to kolejny poziom wojny hybrydowej? Czytaj » https://t.co/hjDzfMq5bJ Więcej na https://t.co/FOE7JQ50sn oraz https://t.co/rbJNHX2lCg https://t.co/Gz5B2IkuzD
— Gazeta Polska - w każdą środę (@GPtygodnik) October 13, 2026