Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Incydent w Opolu. Poszło o zdjęcie przy urnie wyborczej... Czy można? Wyjaśniamy

Do kolejnego incydentu doszło w opolskim lokalu wyborczym. Jak poinformował Polską Agencję Prasową Rafał Tkacz, dyrektor tamtejszej delegatury Krajowego Biura Wyborczego, jeden z kandydatów na posła zamierzał zrobić zdjęcie podczas głosowania. Przewodniczący komisji nie zgodził się na pamiątkową fotografię. Na miejsce wezwano policję.

Autor:

Zdarzenie miało miejsce w lokalu wyborczym przy ul. Kościuszki w Opolu. Według rozmówcy PAP, który był obecny przy incydencie, jeden z kandydatów na posła chciał zrobić sobie fotografię podczas głosowania, czemu sprzeciwił się przewodniczący komisji. Kandydat wezwał policję.

Rafał Tkacz, dyrektor opolskiej delegatury KBW potwierdził w rozmowie z PAP, że do incydentu doszło, a po skardze złożonej w KBW przez kandydata, zwrócił uwagę przewodniczącej komisji na jej zachowanie. Jak powiedziała PAP rzecznik KW Policji w Opolu Marzena Grzegorczyk, żadna ze stron incydentu nie złożyła formalnej skargi na policji.

Kamil Gierasiński z Państwowej Komisji Wyborczej tłumaczy, że „można sobie zrobić zdjecie przy wrzucaniu głosów do urn”, lecz potrzebna jest „zgoda przewodniczącego komisji”.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Polska