Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Hałdy śniegu na warszawskich chodnikach. Tłumaczenia radnego KO... zaskakują

Pogoda sprawiła, że od poniedziałku na warszawskich ulicach sytuacja jest tragiczna. Na wielu z nich zalegają hałdy śniegu, po chodnikach bardzo ciężko się poruszać, nie wszystkie przystanki są odśnieżone. Nasza redakcja spytała warszawskich radnych dlaczego, mimo wcześniejszych ostrzeżeń meteorologicznych w mediach, stołeczny samorząd nie poradził sobie z atakiem zimy. 

Od początku tygodnia warszawski samorząd próbuje opanować atak zimy. W poniedziałek, gdy spadło najwięcej śniegu, po stołecznych drogach nie dało się jeździć. Zakorkowane były niemal wszystkie większe ulice, a kierowcy żalili się w mediach społecznościowych, że nie widać pracujących pługów i piaskarek. Sytuacja na wielu drogach i chodnikach nadal pozostawia wiele do życzenia.

Nasza redakcja zwróciła się do warszawskich samorządowców z pytaniem, dlaczego i w tym roku zima zaskoczyła odpowiedzialnych za odśnieżanie warszawskich arterii i alejek.

- Równie dobrze to pytanie można by zadać władzom rządowym, dlaczego np. trasa S8 jest nieodśnieżana. Natomiast trzeba brać pod uwagę, że są to jedne z większych opadów z jakimi mieliśmy ostatnio do czynienia w Warszawie. Ja uważam, że wszystko zadziałało. Siłą rzeczy zawsze będą jakieś utrudnienia, ale władze miasta systematycznie sprzątają wszystkie drogi i chodniki, tak aby ułatwić życie mieszkańcom. Trzeba liczyć się z tym, że mogą być chwilowe utrudnienia wynikające z tego, że te odpady są znacznie większe niż w poprzednich latach

– tłumaczy sytuację stołeczny radny Koalicji Obywatelskiej Sławomir Potapowicz.

Podkreśla również, że „nie wydaje mu się, aby miasto w porównaniu z innymi samorządami nie tylko w Polsce, ale też w Europie w jakikolwiek sposób odstawało”.

- Wręcz przeciwnie – przekonuje polityk KO.

Z kolei radny z Prawa i Sprawiedliwości Piotr Mazurek uważa, że „politycy Koalicji Obywatelskiej zbyt mocno uwierzyli w to co wielokrotnie powtarzali, że śniegu i zimy już nigdy nie będzie”.

- Prawdopodobnie środki przeznaczone na te kwestie zostały wydane na inne cele. Być może na ideologiczne, bo to jest priorytetem Rafała Trzaskowskiego. Na rożne akcje LGBT. Być może te pieniądze są właśnie z odśnieżania miasta. Natomiast ja zwracam uwagę też na jeszcze jeden problem związany z zimą, a dotyczy on dostępności przestrzeni publicznej dla osób niepełnosprawnych, osób starszych. Kierowcy faktycznie od kilku dni cierpią i to jest absolutnie niedopuszczalne, ale to seniorzy i osoby niepełnosprawne cierpią przez wiele tygodni, ponieważ chodniki nawet kiedy nie pada nie są odśnieżane w taki sposób, który pozwala korzystać z nich osobie o lasce, osobie o kulach,  czy na wózku inwalidzkim

– mówi nam radny Mazurek.

Dodaje również, że ten temat „w ogóle nie przebija się do świadomości warszawiaków”

Przez wiele tygodni chodniki w wielu miejscach Warszawy są odśnieżane w sposób nieprzemyślany, jeżeli chodzi o potrzeby osób z problemami ruchowymi. My jako PiS domagaliśmy się debaty o problemach seniorów. Większość Koalicji Obywatelskiej wnioski te odrzucała, uznawano że nie jest to ważny temat. Koalicja Obywatelska i Rafał Trzaskowski woleli zajmować się ideologią i atakować rząd Zjednoczonej Prawicy

– powiedział polityk PiS.


 

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska