Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Gdańska policja apeluje do ofiar gangu

Policja apeluje o zgłaszanie się osób pokrzywdzonych przez grupę przestępczą, która oferowała bezprawnie pośrednictwo w udzielaniu kredytów. Gang oszukiwał zarówno banki, podając im nieprawdziwe dane klientów - jak i pożyczkobiorców, ściągając od nich nienależne opłaty.

Autor:

W czwartek rano Prokuratura Okręgowa w Gdańsku poinformowała o zatrzymaniu i postawieniu zarzutów pięciu osobom, które działając w zorganizowanej grupie przestępczej, bezprawnie oferowały pośrednictwo w udzielaniu kredytów bankowych i dopuszczały się przy tym oszustw. Zarzuty dotyczyły wyłudzenia od 88 pokrzywdzonych kredytobiorców ponad 1,6 mln zł.

Z informacji, jakie przekazały prokuratura i policja wynika, że oszukanych może być dużo więcej. „Dlatego apelujemy do potencjalnych pokrzywdzonych o kontakt z najbliższą jednostką policji” – powiedział rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku asp. szt. Mariusz Chrzanowski.

Policja przypomina, że oszuści oferowali pośrednictwo w załatwianiu kredytów bankowych w kilkunastu placówkach działających na terenie Gdańska oraz w kilku innych miastach.

Zgłaszały się do nich głównie osoby będące w trudnej sytuacji finansowej – nieposiadające zdolności kredytowej, z negatywną historią w Biurze Informacji Kredytowej (BIK).

Jak informowała Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, z dowodów zgromadzonych w prowadzonym przez nią śledztwie wynika, iż oszuści wprowadzali w błąd banki, przedkładając im podrobione lub przerobione dokumenty dotyczące sytuacji majątkowej osób ubiegających się o kredyty. "Dokumenty te miały istotne znaczenie dla udzielenia kredytu" – zaznaczali prokuratorzy.

Z kolei kredytobiorców nierzetelnie informowano o warunkach zawieranych umów, w tym wysokości kredytów i rat kredytowych. Już po uruchomieniu kredytu, niezgodnie z warunkami umowy zawartej przez pośredników, "zobowiązywano kredytobiorców do dokonywania opłat tytułem obniżenia rat kredytu lub gwarancji jego spłaty". "Opłaty te w wysokości od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych wpływały na konta podmiotów zarządzanych lub kontrolowanych przez osoby kierujące grupą przestępczą" – informowała prokuratura.

Zdaniem prokuratury, od lutego 2017 r. do stycznia 2019 r. przestępcy wyłudzili od 88 pokrzywdzonych ponad 1,6 mln złotych - tych czynów dotyczą zarzuty postawione jak dotąd członkom gangu. Prokuratura podała jednak, że już wstępna analiza innych kont bankowych wykorzystywanych przez podejrzanych wskazuje, iż pokrzywdzonych mogło zostać ponad 400 osób, które straciły łącznie ponad 6 mln zł.

Jak podała prokuratura, w śledztwie natrafiono na siedem spółek utworzonych specjalnie na potrzeby przestępczego procederu.

Zatrzymanie pięciu mieszkańców Gdańska – trzech kobiet i dwóch mężczyzn w wieku od 28 do 31 lat, podejrzewanych o oszustwa, miało miejsce w minionym tygodniu.

Wszystkim prokuratura postawiła zarzuty oszustwa dotyczącego mienia znacznej wartości. Podejrzanym grozi do 15 lat więzienia. Małżeństwu, które miało szefować gangowi, poza kierowaniem zorganizowaną grupą przestępczą zarzucono też pranie brudnych pieniędzy.

Małżonkowie i jeszcze jedna osoba z grupy zostali – na wniosek prokuratury - decyzją sądu tymczasowo aresztowani. Wobec dwojga pozostałych podejrzanych zastosowano dozory policji, poręczenia majątkowe i zakazy opuszczania kraju.

Zatrzymanie oszustów było efektem pracy funkcjonariuszy z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

W trakcie przeszukań biur, w których oszuści oferowali pośrednictwo kredytowe, policja zabezpieczyła m.in. fałszywe pieczęci firm, kilkadziesiąt kart telefonicznych, komputery oraz modulator głosu wykorzystywany przy prowadzeniu rozmów telefonicznych.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Polska