Został on ustanowiony w 1998 r. w odpowiedzi na apel św. Jana Pawła II zawarty w encyklice "Evangelium vitae". Papież napisał w niej m.in., że "Człowiek i jego życie jawią się nam, jako jeden z najwspanialszych cudów stworzenia".
W informacji przekazanej przez biuro prasowe episkopatu bp Miziński wskazał, że "Dzień Świętości Życia jest wyjątkowym zaproszeniem do refleksji nad cennym darem Boga, jakim jest życie każdego człowieka".
"Jest też zachętą do namysłu nad życiem dzieci nienarodzonych – najsłabszych i bezbronnych, które często narażone są na arbitralną decyzję pozbawienia ich tego podstawowego prawa, jakim jest prawo do życia"
– zaznaczył.
Zwrócił także uwagę na potrzebę wsparcia "matek oczekujących potomstwa, które otrzymały bolesną diagnozę poważnej choroby noszonego pod sercem dziecka, oraz rodziców, którzy podjęli trudne zadanie wychowania dzieci niepełnosprawnych i chorych".
W ocenie bpa Mizińskiego obecny czas zagrożenia własnego życia z powodu panującej od ponad roku pandemii jest przynagleniem do szukania sposobów chronienia każdego życia.
"Skorzystajmy z tego czasu i zaangażujmy się w krzewienie cywilizacji życia"
– zaapelował bp Miziński.
"Wszyscy, wspólnym wysiłkiem, zarówno modlitewnym, jak i materialnym, możemy rozwiązać wiele trudności i z każdej, nawet najbardziej dramatycznej sytuacji, wyprowadzić dobro. Dobro, które będzie budować i umacniać nas, nasze wspólnoty, nasze społeczeństwo, które pozwoli z nadzieją i spokojem spojrzeć w przyszłość" – wskazał hierarcha.
W tym roku z powodu ograniczeń epidemicznych nie będzie marszów dla życia. "Zaangażujmy się, więc w inne formy świętowania tego dnia, np. w podjęcie Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego" – zaapelował bp Miziński.
"Na miarę naszych możliwości starajmy się zaangażować w pomoc organizacjom, które wspierają rodziny, które otaczają opieką matki będące w trudnej sytuacji" – wskazał.