W sobotę szef PiS Jarosław Kaczyński zaprezentował liderów list na wybory do Sejmu. Premier Mateusz Morawiecki wystartuje z pierwszego miejsca w Katowicach.
Dworczyk w poniedziałek w programie "Tłit" w Wirtualnej Polsce został zapytany skąd taka decyzja.
"Katowice i Śląsk, to bardzo ważny region z punktu widzenia całego kraju"
- odparł szef KPRM. Przypomniał jednocześnie powiedzenie, że kto wygrywa na Śląsku, ten wygrywa w Polsce. "Doceniając Śląsk, doceniając wagę tego regionu, wysuwamy tam zawodnika najcięższej wagi, najlepszego zawodnika z naszej drużyny, czyli premiera Morawieckiego" - mówił Dworczyk.
Na uwagę, że w takim razie liderem katowickiej listy powinien zostać Kaczyński, który startuje z Warszawy, szef KPRM stwierdził: Warszawa "jest oczywiście najistotniejszym okręgiem, natomiast jeśli mówimy o reszcie kraju, to bez wątpienia tym miejscem jest Śląsk".
Dworczyk był też pytany o niedzielną wypowiedź szefa PiS, który zapowiedział, że ugrupowanie przedstawi swój program na wybory pod koniec sierpnia lub na początku września.
Minister zwrócił uwagę, że Kaczyńskiemu chodziło o konkretne zapisy programowe.
"Czyli nasze zobowiązania, takie jak te, które przyjęliśmy w 2015 r. i zaprezentowaliśmy w kampanii wyborczej. Mówimy o takich konkretach jak 500 plus, czy obniżenie wieku emerytalnego"
- dodał.
"Te konkretne programy przedstawimy na przełomie sierpnia i września. Natomiast jeśli chodzi o fundament ideowy, o kierunki, to one są jeśli chodzi o PiS niezmienne. Nadal dla nas najważniejszym azymutem będzie godność człowieka, nadal będziemy budować, jeśli wyborcy nam zaufają, system solidarnościowo-republikański"
- powiedział szef KPRM.
Dworczyk był też pytany, czy szef PiS czuje się zmęczony polityką. Pytanie odnosiło się do niedzielnej wypowiedzi Kaczyńskiego, który podczas wizyty w gminie Gózd powiedział: "wierzę, że za cztery lata ktoś, kto będzie stał w tym miejscu - bo ja już swoje lata mam, więc to pewnie nie będę ja - będzie mógł powiedzieć: kolejny raz dotrzymaliśmy słowa".
"To są decyzje pana prezesa. Myślę, że istotne z punktu widzenia naszej formacji politycznej jest to, żeby osoba, taka jak Jarosław Kaczyński, która przygotowała program i prowadzi to środowisko polityczne od początku lat dziewięćdziesiątych, jak najdłużej funkcjonowała w życiu publicznym"
- mówił Dworczyk.
Dopytywany czy wyobraża sobie sytuację, by Kaczyński nie angażował się w politykę, Dworczyk odpowiedział, że prezes PiS "ma bardzo duży temperament polityczny". "Mam nadzieję, że będzie długo jeszcze funkcjonował w polskim życiu publicznym" - podkreślił. "Namawiałbym prezesa Kaczyńskiego, żeby jak najdłużej funkcjonował w życiu publicznym w Polsce, bo to jest korzystne nie tylko dla naszej formacji politycznej, ale i dla kraju" - powiedział szef KPRM.