Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Dostawy się spóźniają, więc szczepienia są przekładane

W Łódzkiem szczepionkę otrzymało dotąd ponad 191,3 tys. osób, z czego ponad 67,5 tys. drugą dawkę – podało Ministerstwo Zdrowia. Zaplanowane na początek tygodnia dostawy do miejskich przychodni w Łodzi spóźniają się, dlatego zastrzyki są przekładane.

"Ten tydzień jest już kolejnym, gdy szczepionki trafiają do miejskich przychodni z opóźnieniem. Jest wtorek i dostawy jeszcze do nas nie dotarły, terminy są przesuwane na drugą połowę tygodnia, ale najważniejsze, że szczepienia jednak się odbywają w ramach nałożonych na nas limitów 30 dawek tygodniowo na jeden punkt"

– powiedział dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych (WZiSP) Urzędu Miasta Łodzi Szymon Kostrzewski.

Do tej pory zaszczepiono ponad 1 tys. z ok. 1,4 tys. pensjonariuszy domów pomocy społecznej w Łodzi, którzy chcieli poddać się temu zabiegowi, i 470 pracowników DPS-ów.

Sytuacja ta na razie się nie zmieni, bo w grupie zero możliwe jest jedynie podawanie drugiej dawki.

"W domach pomocy społecznej przebywa obecnie ok. 2 tys. pensjonariuszy. Chcieliśmy osiągnąć w tych placówkach 70-90 proc. zaszczepionych, aby stworzyć barierę immunologiczną. Na razie ten plan nie może być zrealizowany, bo nie zamawiamy pierwszych dawek. Z kolei ponad 500 osób otrzymało już drugą"

– dodał Kostrzewski.

Jeśli chodzi o pracowników oświaty, to w stolicy województwa zaszczepiono ponad 30 proc. tej grupy i zdaniem dyrektora Kostrzewskiego w dwa tygodnie uda się przyjąć wszystkich zgłoszonych przez szkoły nauczycieli.

Jedną z placówek, do których we wtorek nie dotarła zamówiona dostawa, była poradnia przy al. Piłsudskiego 157.

"Musieliśmy już wcześniej zmienić termin z wtorku na czwartek, bo niebezpieczeństwo opóźnienia dostawy było bardzo duże. Wiemy, że najwcześniej możemy szczepić w środę, ale nie od samego rana, bo szczepionki docierają o różnych godzinach. W każdej z naszych trzech poradni podstawowej opieki zdrowotnej otrzymujemy tygodniowo 30 dawek. Wykonaliśmy także kilka szczepień w domach pacjentów – jednym z nich była pani w wieku stu lat, która po przyjęciu pierwszej dawki czuje się bardzo dobrze"

– zaznaczyła dyrektorka Miejskiego Centrum Medycznego Widzew dr Elżbieta Junczyk.

W związku z opóźnieniami dostaw punkty szczepień ostrzegają, że terminy podane w rozsyłanych centralnie SMS-ach mogą podlegać weryfikacji. Ostateczne terminy personel poradni podaje telefonicznie.

Według danych, jakie podało we wtorek Ministerstwo Zdrowia, w Łódzkiem od początku akcji szczepionkę zaaplikowano w sumie ponad 191,3 tys. osób, z czego ponad 67,5 tys. otrzymało drugą dawkę preparatu. Dzienna liczba szczepień wyniosła 2,6 tys., w tym 292 drugą dawką.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Polska